Quote (Xaud @ Feb 2 2011 06:08pm)
Wielkie poruszenie na temat tego, czy ściąganie drążka powinno być na końcu i czy klata hantlami.
Robiłem przez lata różnie i różnicy nie wiedziałem, tym bardziej osoba początkująca nie zobaczy.
Oceńcie lepiej ogólnie trening - dodajcie coś, zamieńcie, odejmijcie. Pierdoły sobie darujmy koledzy.
No i plecy zaliczają się do dużych partii, bo pomimo że składają się z masy mniejszych to praktycznie nie istnieją ćwiczenia izolowane - każde ćwiczenie angażuje większość pleców, nie jeden mięsień.
Ja bym może prosił o jakieś dowody swoich tez, albo z uznanych stron, może artykułów lub w postaci własnej sylwetki będącej ich dowodem.
dowodem mojej tezy ze sciaganie drazka za kark to cwiczenie ktore powinno sie wykonywac na poczatku treningu mozna znalezc w kazdej ksiazce dot. treningu silowego.
a chociazby w anatomii czlowieka. dlaczego? latissimus dorsi- miesien najszerszy grzbietu jest
miesniem o najwiekszej powierzchni w ludzkim orgaznizmie.
a jak wszyscy tutaj zgromadzeni wiemy (oprocz rzecz jasna amatorow pseudoznawcow) ze duze partie trenujemy na poczatku treningu a nie na koncu. dodatkowym argumentem jest fakt istnienia najwiekszej z istniejacych synergii miesniowych podczas wspomnianego cwiczenia polegajacej na nierozerewalnym angazowaniu miesni takich jak m.in.: obly mniejszy, tylne aktony naramiennego, brzusiec dlugi tricepsa, biceps, misien ramienny, miesien czworoboczny, zginacze nadgarstka etc. tu odsylam do biomechaniki stawow. tak jak wspomnial kolega wyzej trudno tu o izolowane cwiczenia. zatem jest to cwiczenie powodujace angaz wielu partii miesniowych o duzej powierzchni calkowitej a zatem potrzebujacej duzo krwi. czy ktos chce mi wmowic ze takie cwiczenie robimy na koncu treningu? no prosze Was.. co do zrodel to biblioteka AWF stoi otworem.
jakies pytania?