mysle, zeby sobie po przerwie jakies hardkorowe fbw przypierdolic

typu 4x tygodniowo:
podciaganie/wioslowanie w opadzie 4x
przysiady/uginanie lezac 4x
mc 3x
wyciskanie plasko/wyciskanie skos/rozpietki 4x
wyciskanie hantli siedzac/sztangi 3x
unoszenie w opadzie 3x
uginanie sztangi stojac/uginanie hantel mlotkowo3x
wyciskanie wasko/francuz 3x
cos takiego wstepnie

po nawiasie alternatywne cwiczenia i bede robil zamiennie