a bo ty w ten sposob myslisz

no coz.. ja cwicze dla siebie , nie pod żadną ulicę i każdemu polecam takie nastawienie jak moje, ćwiczyć to co się lubi a nie , że niby pod ulice, i tak bez odpowiednich warunkow fizycznych dostaniecie wpierdol od byle koksa

pora wrócić na ziemie, podejrzewam ze
Furious by zmiótł z powierzchni ziemi i mnie i bodzia i ciebie i hilla i kogos tam jeszcze jesli doszloby do typowej napierdalanki na ulicy

a tak btw, jak sparowalem na MMA to sie nie pierdolilem i od razu bylem na ziemi z przeciwnikiem, specjalnych umiejetnosci bokserskich nie potrzebowalem, do klinczu łatwo jest dojść

z punktu widzenia mojej służby, uważam , że sporty chwytane są przydatniejsze, BJJ wrecz idealne do kontrolowania cwela na ziemi albo kajdankowania , niestety uderzen nie mozna stosować , chyba ze w sytuacji zagrozenia zycia lub zdrowia [ prokurator i tak sie dojebie .. ]
hiit to nie tylko bieganie , ja pierdole...
wiem o tym.. ale zakładam że on biega akurat
co to tego wyżej... w Twojej pracy bjj może się przydać.. ale w typowej bójce na ulicy wątpię
nawet jak już ktoś padnie na ziemie to albo go będą kopać labo silniejszy usiądzie na tym co leży i będzie nawalał po gębie ile wlezie