Quote (Ironfister @ Oct 4 2022 11:48pm)
od kilku miesięcy nie wrzucałem nic nowego na giełdę, no ale kurde, inflacja szaleje, szkoda trzymać kasę na lokatach.
Tym bardziej że cały czas jeszcze banki lecą w różne kombinacje w stylu "damy ci fajne oprocentowanie, ale tylko na 2 miesiące" i trzebaby tego cały czas pilnować żeby przerzucać hajs z firmy do firmy w miarę jak się kolejne promocje kończą.
Obligacje są jakąś opcją ale potencjalnie większe oprocentowanie dopiero od drugiego roku, na zwrot hajsu czeka się kilka dni co jest średnio wygodne jakbym potrzebował za coś szybko zapłacić, no i nie ma tego potencjału pompy do góry.
Mogę zaryzykować trochę hajsu, najwyżej go stracę, ale nie zaryzykuje całości, dlatego tak wrzucam trochę tu, trochę tam.
wrzucam niniejszym 5k na giełdę, głównie polską ale trochę zagranicznej też, (poprzez ETF).
Przecież te wszystkie cdprojekty, polsaty, pzu, pekao itp kiedyś się w końcu odbiją, no chyba że pobankrutuje to wszystko w diabły tak jak getin, no to wtedy nie. Ale jednak powinno się to pozbierać i nastroje poprawić, tak na logikę to inflacja też powinna przyczynić się do wzrostu na giełdach, bo firmy mogą podwyższać ceny i długoterminowo cena akcji powinna przynajmniej inflacje dogonić.
Myslales o CFD? Tylko mala kwota do spisania na straty, a najpierw gra na demo, aby sobie system opracowac.
Polecam tez ksiazki “droga zolwia”, “psychologia inwestowania” michael douglas.
Ja trzymam gotowke jeszcze. Zakupy niedlugo…
Pzu i PKO mialy wytyczne zakupu akcji Orlen, takze jak ktos sie na dywidende nastawial, to bedzie mala lub jej nie bedzie. Takze ostroznie ze spolkami skarbu panstwa.
E: a cd projekt sam rozwazalem, ale jednak jeszcze trzymam gotowke, nawet jesli zmniejsze sobie tym zysk.
This post was edited by Last_Hope on Oct 5 2022 12:10am