Quote (zuz9 @ Feb 15 2010 10:05pm)
To już nie jego wina, czytałem kiedyś cały jego temat na sfd i byłem pełen podziwu... nie wiem jak Wy.
Każdy ma inne zdanie, ale ciekawe ile osób dało by rade po takim czymś wrócić na siłke i starać się żyć normalnie.
Zuz nie mysl, ze sie z niego smieje bo po przeczytaniu calego tematu myslalem o tym przez dobre kilka miesiecy.
Koles jest niesamowity w kazdym tego slowa znaczeniu, jestem pelen podziwu jak mozna sie pozbierac po takim czyms, nie jeden by sie poddal.