Quote (LoQ @ 12 Jul 2016 21:55)
Uważasz, że przy robieniu maksów też? Pomijam teorię, mówię o kliencie który trenuje 2-5 lat i nawet ogarnia technikę, ale sprawdza maksy.
Ty studiujesz dietetykę?
Robienie maxa w pasie ok (ja do nich używam trójbojowego).
Wtedy pas robi Ci sprężarkę z tego co masz w środku (jak balon ściśnięty w pół)
Ale częstym widokiem jest osobnik ćwiczący w pasie non stop kolor - nawet biceps.
To nie jest dobra opcja a argument że pas uchroni go przed kontuzją jest argumentem wręcz idiotycznym.
Jak zrobi źle to i tak mu dyski w sufit wypyerdoli.
Nie - nie studiuję dietetyki. Po prostu siedzę w tym od paru ładnych lat i pracowałam na siłce jako instruktor. Miałam w planach trójbój siłowy ale.. życie zadecydowało inaczej.