Quote (zYwi3c @ 5 Dec 2015 08:45)
znajomego przez 3 tyg napierdalala lewa strona plecow, rozciagal wszystko - poszedl do fizjo, 5 min ogladania - spiety lewy posladek - 5 min masowania rozciagaia bol zniknal jak gdyby nigdy nic :D
Wszystko ze soba polaczone - i to jest moim zdaniem fajne, ze zeby naprawde byc sprawnym trzeba wszystko rozciagac, a nie chodzic pospinanym jak jaja bawoła.
Sam sie wybiore do fizjo, ale to juz w styczniu, narazie rozciagam 4 i piszczele, zeby byc w stanie zrobic takie cos:
http://www.mobilitywod.com/propreview/couch-stretch-tight-hips-dont-go-in-the-pain-cave-mobility-project-episode-2/ ( 2:20 )
Bo narazie to nie moge zrobic 180 stopni pomiedzy stopa a piszczelem :/
Ja chyba opowiadałem, że z rok temu czułem lekki ból nad lewym kolanem pod obciążeniem. Okazało się, że to... lewa góra pleców, która się spięła, pociągnęła za prostownik, on zrotował miednice, miednica pociągnęła dwugłowy, a on ma przyczepy właśnie z boku nad kolanem i to była jedna z jego głów.
I dopiero to "bolało", bo napięcie nie miało już gdzie powędrować.
Teraz już wiem jak to wszystko pracuje, fizjo mi zawsze podjarany chętnie tłumaczy na mnie i na szkielecie, zawsze mówi czemu mimo, że plecy spięte to zaczyna masaż od dwójek itp.
Te napięcia mogą iść prosto po taśmie albo ukośnie po spirali. Mnie namówił na dodanie wszelkich rozciągań ze skrętem (
http://sportsfitnesshut.***/2009/05/lying-leg-over-or-iron-cross-stretch.html ), do tego głowe i barki obracam w przeciwną stronę niż biodro.
Kolejny raz polecam wizyty u fizjo, nie tylko jak coś napierdala, jak gość jest kumaty i ma pasje do tego co robi to wyjdziecie stamtąd o wiele mądrzejsi.
Z czym idziesz do niego? Sory jak mi pisałeś, nie ogarniam ostatnio.
Oni testują czwórki właśnie w podobny sposób. leżysz na brzuchu i sprawdza czy dotkniesz piętą tyłka i jak swobodnie to robisz.
To co Ty pokazałeś, "kołyska", rollowanie i powinno być szybko dobrze. Ja rozciągam się w trakcie oglądania seriali

Szkoda, że teraz tylko Gotham mi zostało.