Quote (Fristajlo @ 24 Jun 2015 14:23)
nie no, kura na sucho to hardkor, ale jakieś delikatne sosy, przyprawy, smażona czy w formie mielonych to szkoda się zasrywać z przeliczaniem makr bo różnica jest niewielka (albo ucinasz węgli z innego posiłku i jesteś na ~0 [albo smażone to fat wypada])
ryż można też z sosem, w zupie, albo bułkę z masłem, żeby tylko gramatura grała
ja pamiętam, że 100g mięsa (jakie by nie było) ma ~20g białka,
100g zboża ma ~70g węgli (tak samo przyjmuję pieczywo)
połowę zapotrzebowania na tłuszcze mam z jajek, do tego trochę oliwy lub ser żółty (albo jak jest wieprzowina to odstawiami)
pamiętam co zjadłem rano i w południe to na kolacje jem tyle, żeby grało mniej więcej i elo
był taki okres kiedy bardzo pilnowałem i tylko mi włosy przerzedziło na głowie (dzięki Bogu do łysiny daleko)
nie ma co się spuszczać co do grama
+1
Często używam MFP, ale jeśli jesz czysto to wszystko sprowadza się do tego, że w ciągu dnia masz zjeść np. pół kilo jakiekolowiek mięsa (uwaga na tłuszcz), 400g makaronu/ryżu, 3 łyżki tłuszczu i zostaje kilkaset kcal na jakiegoś batona, lody, owoce czy ciastko do kawy.
Większosć pracujących ludzi chyba i tak kończy na podobnych schematach, mało kto robi prawdziwe IFFYM na znacznej części puli kalorycznej.
Wiadomo, że im dokładniej to liczymy tym lepiej, ale te +/- 200kcal w ciągu dnia wiele nie zmieni.
Quote (Cannabisek @ 24 Jun 2015 14:52)
sluchaj mi wlosy z glowy leca przez testosteron to jest przejebane :cry:
sluchaj skorpion musisz w czapce chodzić
This post was edited by toyo on Jun 24 2015 07:01am