Quote (toyo @ Mar 25 2015 03:43pm)
mexter dobry dzik
IMO 2 kategorie ludzi w tym problemie:
a ) ktoś koksem po prostu przyspieszył to jak szybko rośnie, powiedzmy typ 180/75 dojechał do 180/80 (liczby z dupy) - raczej wszystko utrzyma, a jak coś spadnie może przez to, że na koksie jest wieksza motywacja do trzymania miski, treningu itp i jak schodzi z cyklu to się bardziej opierdala
b ) ktoś był już na granicy tego ile może wyciągnąć jako natural i na cyklu doszedł dalej, jak jest off to ciężko mu to utrzymać
Wreszcie dorwałem siłownię z dobrym sprzętem do wszelkiego treningu funkcjonalnego. Soft plyo boxy to fajna zabawa, szukałem ich chyba z rok.
Na wolnych ciężarach chłopy takie przeogromne ze jeszcze czegoś takiego nie widziałem, ze 2-3 "normalnych", pozostałych 10-15 to poziom taki, że mogliby za kilka tygodni wyjść na scenę.
rownie dobrze mozna to rozgalezic o to czy ktos jest jeszcze np ekto czy cos innego, i dodatkowo czy ktos juz w swoim zyciu robil redukcje, nie oszukujmy sie kurwa taki typek co ma 85kg liczby z dupy i nie robil nigdy redukcji bedzie wygladal na porzadnego chlopa, tymczasem taki sam gosciu ktory juz pare razy przechodzil przez te etapy moze wygladac przy nim jak pierdolony terminator z wyjebanymi żyłami i niskim fatem ogolnie trzeba miec wiele rzeczy na uwadze ale mysle ze to co powiedziales ma najwieksze znaczenie, bo jezeli gosciu doszedl do swoich max mozliwosci to albo zostal profesjonalista albo juz w tym momencie prezentowal bardzo wysoki poziom i okupil to na tyle ciezko praca ze nawet po cyklu w dalszym ciagu jego checi do trzymania wszystkiego beda takie same. najgorsze sa takie naturszczyki pierdolone co jebna metke pojda pocwiczyc 3razy w tygodniu i wygladaja jak konie, pewnie sily troche ma ale wyglada to paskudnie