Quote (Stiffus @ 22 Dec 2014 15:35)
rok się jeszcze nie skończył

No miał być ostatni trening, ale nie wytrzymałem i poszedłem się znowu powygłupiać.
Poprawiłem tylko overhead squat na 60kg. Nie mam już dużych problemów ze stabilnością jak wcześniej nawet jak schodzę bardzo wolno, ale siłowo z tej pozycji nie jest już tak łatwo wstać

W styczniu spróbuje 65-70kg.
Moje zazwyczaj średnio udane zabawy ze snatchem do 40 kg szły bardzo łatwo po tych OHS, zero problemów ze złapaniem sztangi.
Wczoraj spotkałem jakiegoś gościa, który pracował z angielskimi weightlifterami (nie typowo dwuboista, ale coś tam mnie poprawiał), a dzisiaj Luka i Julie z KT.