d2jsp
Log InRegister
d2jsp Forums > Off-Topic > International > Polska > Body-building. The Second Official Thread. > Siłownia - Oficjalny Temat
Prev1325732583259326032613626Next
Add Reply New Topic New Poll
Member
Posts: 3,124
Joined: Aug 23 2011
Gold: 389.98
Dec 22 2014 07:35am
Quote (toyo @ Dec 22 2014 03:21pm)
Zyje.
72.5 wysoko tylko.
Z łapania nisko nic nie wyszło, dawno na podsiad nie robiłem i nie umiałem dobrze zejść i złapać ;)

Potem klatka 5x5x90 kg i siady 5x5x100 kg. Klatka zgodnie z planem, siady miały być 105-110 do końca roku, ale dobre i to.


rok się jeszcze nie skończył :P
Member
Posts: 30,125
Joined: Jun 19 2005
Gold: 0.00
Dec 22 2014 09:17am
jak w koncu plasko lepiej wyciskac mostkowac czy lezec plasko jak deska bo juz nie wiem

zawsze mostkowalem a dzis zrobilem takie wyciskanie z mniejszym ciezarem ale z nogami w gorze to ladnie mi dojebalo ;p z wiekszym ciezarem sie boje bo nie ma mnie kto asekurowac

i jeszcze rozpietki robic lepiej przed czy po wyciskaniu bo tez czytam rozne opinie
Member
Posts: 62,442
Joined: Dec 10 2008
Gold: 45,373.00
Dec 22 2014 09:23am
Quote (Cannabisek @ 22 Dec 2014 17:17)
jak w koncu plasko lepiej wyciskac mostkowac czy lezec plasko jak deska bo juz nie wiem

zawsze mostkowalem a dzis zrobilem takie wyciskanie z mniejszym ciezarem ale z nogami w gorze to ladnie mi dojebalo ;p z wiekszym ciezarem sie boje bo nie ma mnie kto asekurowac

i jeszcze rozpietki robic lepiej przed czy po wyciskaniu bo tez czytam rozne opinie


mostkując obciążasz lędźwia przy dużym ciężarze. podobno lędźwia powinny całkowicie przylegać do ławeczki.
Member
Posts: 30,125
Joined: Jun 19 2005
Gold: 0.00
Dec 22 2014 09:27am
Quote (IlikeKFC @ 22 Dec 2014 16:23)
mostkując obciążasz lędźwia przy dużym ciężarze. podobno lędźwia powinny całkowicie przylegać do ławeczki.


no wlasnie dlatego dzis zrobilem 2x12 1x10 z nogami w gorze to lezalem plasko jak deska do tego przytrzymuje sztange przy klacie 2 sekundy to musze powiedziec ze ladnie dopierdala w klate
Member
Posts: 11,375
Joined: Nov 26 2006
Gold: 2,773.03
Dec 22 2014 01:21pm
Poniższa wiadomość jest cebulim bólem dupy, polecam ominąć słabszym psychicznie jednostkom.
Do powrotu do Polski został mi miesiąc, a od 3 tygodni choruję na zapalenie gardła, które tak mi dało w kość, że koniec końców wylądowałem na zastrzykach ze sterdyami. Przez te 3 tygodnie choroby spadło mi z 6-7 kg, bo jadłem GÓRA 1k kalorii dziennie - ból przy przełykaniu taki, że trzymaj mnie babciu, trzymaj mnie dziadku. Dzisiaj jest nieco lepiej, więc wyskoczyłem na miasto coś ojebać, wpadam z framugą do chińczyka i zamawiam kurczaka z ananasem za 5.5 euro. Dostaję kurę z ananasem bez, kurwa, ryżu ani czegokolwiek innego. Pytam kelnera, co oni tutaj odpierdalają i czy mam roznieść lokal, on mówi, że taki tu jest zwyczaj i żebym spierdalał do Polski. Domawiam więc ryż, który dostaję wymieszany z kukurydzą, brokułami, kawałkami wędliny i kurwa jajecznicy (też taki zwyczaj). Zjadam, jedzenie chujowe, wołam o rachunek i co? 5.5 kura i 4 euro ryż. Jak wrócę na swoje włości, to chyba przez miesiąc będę jadł na mieście, bo tutaj jak człowiek chce się smacznie najeść, to bez 10-15 euro nie podchodź.

Pozdrawiam :cry:
Member
Posts: 2,577
Joined: Jan 23 2009
Gold: 3,147.05
Dec 22 2014 01:43pm
Quote (dan_07 @ Dec 22 2014 07:21pm)
Poniższa wiadomość jest cebulim bólem dupy, polecam ominąć słabszym psychicznie jednostkom.
Do powrotu do Polski został mi miesiąc, a od 3 tygodni choruję na zapalenie gardła, które tak mi dało w kość, że koniec końców wylądowałem na zastrzykach ze sterdyami. Przez te 3 tygodnie choroby spadło mi z 6-7 kg, bo jadłem GÓRA 1k kalorii dziennie - ból przy przełykaniu taki, że trzymaj mnie babciu, trzymaj mnie dziadku. Dzisiaj jest nieco lepiej, więc wyskoczyłem na miasto coś ojebać, wpadam z framugą do chińczyka i zamawiam kurczaka z ananasem za 5.5 euro. Dostaję kurę z ananasem bez, kurwa, ryżu ani czegokolwiek innego. Pytam kelnera, co oni tutaj odpierdalają i czy mam roznieść lokal, on mówi, że taki tu jest zwyczaj i żebym spierdalał do Polski. Domawiam więc ryż, który dostaję wymieszany z kukurydzą, brokułami, kawałkami wędliny i kurwa jajecznicy (też taki zwyczaj). Zjadam, jedzenie chujowe, wołam o rachunek i co? 5.5 kura i 4 euro ryż. Jak wrócę na swoje włości, to chyba przez miesiąc będę jadł na mieście, bo tutaj jak człowiek chce się smacznie najeść, to bez 10-15 euro nie podchodź.

Pozdrawiam  :cry:


może przed zamówieniem przeczytaj karte
Member
Posts: 11,375
Joined: Nov 26 2006
Gold: 2,773.03
Dec 22 2014 01:46pm
Quote (Kosior @ Dec 22 2014 09:43pm)
może przed zamówieniem przeczytaj karte


Przeczytałem, przyzwyczajony jestem w chińczykach do zestawów, raczej - przynajmniej u nas - całkiem oczywista sprawa. W kartach w Polsce nie masz przy każdym daniu "+ ryż i surówka". Ale tak, my bad, jestem świadomy.
Member
Posts: 12,394
Joined: Jan 7 2008
Gold: 1,780.00
Dec 22 2014 01:48pm
Quote (dan_07 @ Dec 22 2014 07:46pm)
Przeczytałem, przyzwyczajony jestem w chińczykach do zestawów, raczej - przynajmniej u nas - całkiem oczywista sprawa. W kartach w Polsce nie masz przy każdym daniu "+ ryż i surówka". Ale tak, my bad, jestem świadomy.


jajecznica w ryzu tez nic dziwnego, szczegolnie przy smazonym :)
Member
Posts: 11,375
Joined: Nov 26 2006
Gold: 2,773.03
Dec 22 2014 02:00pm
Quote (Rave_PL @ Dec 22 2014 09:48pm)
jajecznica w ryzu tez nic dziwnego, szczegolnie przy smazonym :)


Ryż był gotowany i wymieszany z usmażoną jajecznicą, mięsem i warzywami ;) Gessler/10
Member
Posts: 2,577
Joined: Jan 23 2009
Gold: 3,147.05
Dec 22 2014 02:08pm
Quote (dan_07 @ Dec 22 2014 07:46pm)
Przeczytałem, przyzwyczajony jestem w chińczykach do zestawów, raczej - przynajmniej u nas - całkiem oczywista sprawa. W kartach w Polsce nie masz przy każdym daniu "+ ryż i surówka". Ale tak, my bad, jestem świadomy.


a ztym czytaniem karty przypomniała mi się historia jak kiedyś pracowałem jako barman dawno temu
i zaraz po otwarciu wszedł do mnie do baru klient, starszy pan spod spożywczego widać po wyglądzie nie tutejszy i na kacu
poprosił o piwo perłe w butelce, a że to była dobra knajpa z czeskimi piwami to mu zaproponowałem kulturalnie jakieś inne piwo którego może nie znać i powiedziałem że wszystkie w butelkach są w takiej samej cenie, pokazałem nawet na ceny na ścianie żeby sobie zobaczył że perła butelka w barze kosztuje 8zeta...
a ten w zaparte że chce t perłe
to dałem mu perłe i mówię 8
on się tak na mnie popatrzył dał i to 8 zeta a na odchodne pożegnał mnie słowami że jestem jebanym złodziejem z żydowskimi korzeniami i wybiegł :mellow:
było mi smutno
Go Back To Polska Topic List
Prev1325732583259326032613626Next
Add Reply New Topic New Poll