Quote (arthurro @ 20 Dec 2014 01:18)
dodaj do tego spadek odpornosci oraz problemy z nerkami jezeli nie spozywasz odpowiedniej ilosci wody
Spadek odporności owszem, sam to po sobie zauważyłem, ale problemy z nerkami?
Quote (tamburyn @ 19 Dec 2014 23:29)
A jak przerwa po takim "cyklu" 3 miesięcznym?
Sam wiem po sobie, że wsuwając CM3 w ilości 15g/dzień zrobiłem taki postęp siłowy, ze ojapierdole.
Ale co z tego, jeśli pod względem wizualnym lepsze efekty mam przy stałej suplementacji i ciężkim treningiem ze stałą progresją?
Dla mnie te badania wymierne nie będą.
Przykład z życia- ja zapierdalam na 110%. Dieta na 110%- przyrosty chujnia z grzybnią.
Kumpel ten sam trening, macha na sztuke, dieta piwna- przyrosty fchuj lepsze.
Niech sklonują kogoś 20 razy i wtedy badania. Będzie OK.
Nie ma sensu się przegadywać. Jestem zwolennikiem stałej suplementacji kreatyną

A poza tym Ty i tak idziesz na tucznika, więc możesz wpierdalać tej krety wiadrami ;d
e/ bierz tą kreatynę tak jak piszesz i będziesz zadowolony,
ale długofalowo lepszą opcją IMO jest stała suplementacja
Jak przerwa w sensie jaka długa ma ona być?
http://www.sfd.pl/Kreatyna__Czas_wypukania_jak_dlugi_czas_przerwy_-t703114.html Jadłem 3 razy mono i za każdym razem byłem zadowolony, więc myślę, że teraz też będę.
Ja mam ziomka z którym trenuje wspólnie, mieszkamy na jednym piętrze w akademiku, więc w sumie wpierdalamy równo kurczaki z ryżem, ja sobie jakoś powoli rosnę, on napierdala taki progres, że to się nie mieści w głowie. I siłowo i wagowo leci równo z tematem, a też uważam, że ja angażuje się bardziej niż on. Ma farta chłop i tyle.
This post was edited by Msk on Dec 19 2014 10:25pm