Quote (Msk @ 9 Dec 2014 14:48)
Od jakiegoś czasu ćwiczę na siłowni na akademikach, jacy tam ludzie przychodzą to jest nie do pojęcia. Wczoraj przyszedł koleś, przywitał się ze wszystkimi, puścił muzykę z telefonu, założył z 80 kg na sztangę, zrobił parę serii wyciskania leżąc (ofc bez rozgrzewki) i wyszedł. Koleś był w klapeczkach i spodniach hawajkach.
Mam na silce 2 co chodza zawsze w klapkach - i tylko robia plecy ( gore ), klate i lapy. Naprawde nie wiem, jak komus moze sie podobac sylwetka, gora mega rojzjebana, a nogi jak bicepsy :|