Quote (tamburyn @ 8 Dec 2014 22:07)
Alkohol to zło. Z soboty na niedziele lekka najebka.
Cała niedziele przeleżałem z bólem głowy, zjadłem mało co. Srałem cały dzień. Dzisiaj od rana ledwie żywy, ale dieta według rozpiski.
Na wadze +2kg w stosunku do ubiegłej środy (wooooot??), siła na treningu bez szału, ale zrobiłem progres (przy czym nawet po 4 powtórzenia wymuszone w serii, bo po prostu czułem się jak gówno- ale trening zakładał progres w stos. do poprzedniego).
I teraz zonk- kontrolnie zerkam w lustro celem sprawdzenia jak wygląda człowiek, który ledwo żyje i nie czuje się nawet na 80% i... forma lepsza (na moje oko) niż 2 tygodnie temu.
WTF?!?!?!!?!?!?!
bys widzial moje zdziwienie jak wracalem napierdolony do domu i stawalem przed lustrem gdzie bylo widac krate na brzuchu chociaz normalnie jej nie widac bo troche za duzo fatu
odwadniasz sie w chuj dlatego tak jest ;d
e;
mi ostatnio jakos kurwa brzuch wypierdala pod wieczor i nie wiem czemu tak jest :|
This post was edited by Cannabisek on Dec 8 2014 04:07pm