Quote (markov @ Nov 10 2014 08:50pm)
Ja wybralem sie dzis pierwszy raz w zyciu fizjoterapeuty, bo cos mnie plecy meczyly. Czlowiek nie zdaje sobie sprawy, jak mocno jest zastany. Mobilnosc na poziomie 50 latka, od dzisiaj codzienne rozciaganie, dwojki na pierwszy ogien i posladki, makabra, daleka droga zeby to ruszyc, stekalem jak male dziecko na kozetce jak mi te lokcie wbijal.
Jestem gibki jak pałąk od wiadra, ale niejednemu akrobacie bym wpierdolil
Zreszta co kto lubi