Quote (zYwi3c @ Oct 22 2014 11:55am)
Eh, pewnie poczekamy, zanim odpisze, wiec od razu wrzuce kontrargumenty, bo akurat mam chwile czasu:
Polecam zaczac od tego, jak wegle sa przewtarzane w organizmie:
http://examine.com/faq/how-are-carbohydrates-converted-into-fat-deposits.htmla potem:
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11093293http://www.fao.org/docrep/w8079e/w8079e0m.htmhttp://www.simplyshredded.com/the-science-of-nutrition-is-a-carb-a-carb.htmlhttp://www.acaloriecounter.com/diet/carbs-simple-complex-high-low-glycemic-good-bad/Najwazniejsze informacje:
Oraz
Jedyny minus jedzenia wegli prostych z tak zwanego 'smieciowego' jedzenia - to sa skoki insuliny -> co moze powodowac u niektorych seenosc ( zalezy od ich wrazliwosci insulinowej ) oraz to, ze zarcie to jest duzo szybciej przewtarzane, co z tym idzie bedziemy duzo krocej najedzeni i szybciej glodni - dlatego osoby otyle przewaznie dalej tyja, bo jedza same wegle proste i nie potrafia sie powstrzymac przed dalszym jedzeniem - bo sa caly czas glodni.
e; wlasnie sobie uswiadomilem, ze pare stron wczesniej, byla gadka o tym samym

Quote (zYwi3c @ Oct 22 2014 10:26am)
No ale co tu pomagac, po prostu jesz za duzo blonnika, ktory Cie strasznie zapycha - dodaj do tego wszystkiego jakos malo przewtorzone zarcie i nim dobijaj do tych powiedzmy 4k kcal.
Przykladowo 2500-3000kcal jedz z 'czystego' zarcia, a pozostalosc sobie daj ze 'smieci' - jakies czekolady/lody/batony/chipsy - tak aby wpasowac w makrosy.
Same plusy, przewaga i tak bedzie 'czyste' zarcie, a nie bedziesz sie meczyl jedzac tylko i wylacznie ryze i inne gowna. Jedzenie jest dla ludzi, a ludzki organizm i tak nie potrafi odroznic w fazie juz przetwarzania i trawienia pokarmow, co tak naprawde zjedlismy. Dla kompozycji ciala -> Wegle to wegle, nie ma zadnej roznicy z jakich produktow je dostarczymy.
temat jest bardzo złożony ale rozbroiło mnie głównie to
"a pozostalosc sobie daj ze 'smieci' - jakies czekolady/lody/batony/chipsy - tak aby wpasowac w makrosy"
oraz to
"a ludzki organizm i tak nie potrafi odroznic w fazie juz przetwarzania i trawienia pokarmow, co tak naprawde zjedlismy. Dla kompozycji ciala -> Wegle to wegle, nie ma zadnej roznicy z jakich produktow je dostarczymy"
polecanie komuś jedzenia śmieci w temacie BB pozostawię bez komentarza. natomiast drugi cytat- ludzki organizm odróżnia co zjadłeś i inaczej reaguje na wegle proste i złożone co zresztą jest w jednym z twoich źródeł ładnie opisane (http://www.acaloriecounter.com/diet/carbs-simple-complex-high-low-glycemic-good-bad/). wydaje mi się że mogłeś nie do końca zrozumieć co autor miał na myśli. dla kompozycji ciała nie ma bezpośredniego wpływu jakie jesz węgle jeśli trzymasz makra i sumaryczne kalorie ale ma pośredni realny wpływ. co ogólnie sprowadza się do tego że po prostu ma wpływ i nie ma co filozofować o jakiejś sztucznie kontrolowanej sytuacji nieistniejącej w życiu gdzie ktoś wydziela Ci żarcie jak w badaniach które przytoczyłeś. zresztą wpływ na metabolizm tłuszczów to jedno. a dopasowanie posiłków do okresów aktywności fizycznej w ciągu dnia? samopoczucie? cholesterol? choroby wieńcowe, otłuszczenie trzewne, można wymieniać bez końca. nie można po prostu powiedzieć że węgle to węgle bo to nieprawda