Quote (kapishon @ May 24 2010 02:51pm)
to prawda ze wiekszosc produktow spozywczych jest utopiona w chemii. to prawda ze na cos i tak trzeba umrzeć. masz racje. jednak jesli moge cos zauwazyc: to nie znaczy ze nie ma zarcia bez chemii. to rowniez nie znaczy ze mozna sobie lekceważyc co sie je. ze jest to bez znaczenia. i to nie jest tak ze na starosc bedziesz mial problemy. organizm nie dziala tak ze aha już mamy 60 tke to dobra teraz chorujemy, teraz sie zle czujemy itp. to co jesz jest budulcem i zrodlem energii. defakto zamieniasz sie w to co jesz na poziomie molekularnym. co jednak najwazniejsze a chcialem tu zaznaczyc mi nie chodzi o chorowanie a o potencjalną wydajność siłowo wytrzymalosciową ktora to wlasnie oprocz predyspozycji genetycznych zalezy od typu materii dostarczanej do organizmu. im bardziej przetworzona i nafaszerowana chemią tym organizm słabszy. dodatkowo musi oczyszczać sie z toksyn. dołóżmy jeszcze przyswajalność (niską) tego co jemy i mamy bigos z ktorego trzeba przeciez wydobyc cos cennego. syntetyki wam nie pomagają moi drodzy. przy odpowiednim żywieniu nie ma róznicyczy dymacie na proszkach czy bez nich (mam tu na mysli "nieinwazyjne suplemnety"). obracam sie w tym srodowisku wiele lat i opinie na ten temat rzadko sa podzielone. tak czy inaczej przemysl odzywkowy kwitnie. mam nadzieje ze to co napisalem da przynajmniej bodziec do zastanowienia sie co robicie z wlasnym ciałem.
może i kiedyś przyznam Ci racje, ale piszesz że różnicy nie ma, z tym się zgodzić nie mogę, dobrze by było jak byś sprecyzował jakie są wg Ciebie "najbardziej szkodliwe"
nie powiesz że np glukozamina, czy tam witaminy/minerały, są szkodliwe
z resztą gdyby odżywki był tak szkodliwe jak sądzisz to by o tym głośno było, bo jest już od dawna ludzi je stosują, może to nie zależy od samych specyfików tylko od nie umiejętnego stosowania ich
jednak nie jestem przekonany do Twojego zdania
pijąc teraz swoje pyszne szkodliwe białeczko serdecznie Cie pozdrawiam

Quote (sYa_TPS @ May 24 2010 03:55pm)
Mnie satysfakcjonują
Od 5 [ może trochę więcej ] miesięcy + 17 kg na serie na płaskiej
Na przysiad też paręnaście kilo do góry
Jak już wiesz martwy dopiero zaczynam więc nie mam się czym szczycić.
Fake e/ dziś mnie bolał brzuch i nie mogłem poćwiczyć sobie :|
I mam 3 dni na zrobienie tric/bic/klata/nogi/plecy/barki/przedramię

no to w sumie dobrze

ja jakos sobie bark nadwyrężyłem, nawet nie wiem kiedy i mnie boli strasznie teraz
już tak miałem kiedyś i samo przeszło
This post was edited by Bodziuu on May 24 2010 08:52am