esz, zapomniałem się pochwalić tym co widziałem na siłce w sobotę,
2 chlopaczków ~15 lat, lekko niedożywieni,
- ławka skośna, wyciskanie sztangi- ok, mordowali bo mordowali, ale jakoś to szło więc się nie odzywałem,
- brama- krzyżowanie linek- po 15kg na stronę- delikatnie im zasugerowałem, że może być za ciężko, ale chlopaki z usmiechem odparli, że taki jest plan (pomijam fatk w jaki sposób te linki prowadzili i co ćwiczyli, bo było to wszystko łącznie z nogami, żeby tylko te linki ściągnąć do siebie)
I CO? I CHUJ MI DO TEGO!!!
Przypadkiem obaczyłem ich rozpiskę- 122 powtórzenia na klatkę w samych ćwiczeniach na przyrządach + super serie modlitewnik+pompki zwykłe.
TO SĄ KURWA ANIMALE!!!
Wstyd mi było za siebie ;(