Quote (myl0rd @ 12 Dec 2013 16:23)
Ja w Polsce jak mieszkalem to mialem do atlety 2min z buta. Miesiac tam nawet cwiczylem. 90zl za miesiac placilem, jakies 7lat temu. U mnie nadal chujowo z rozciaganiem, zajebiscie mi sie nie chce jak wroce z pracy/silowni po 18. Zanim zrobie szame, na nasteony dzjen zarcie itd itd...
No mi tez sie nie chce :/ przewaznie to jakies 2/3 szybkie cwiczenia + rollowanie. Chyba, ze naprawde czuje sie pospinany to z 40 min leze i sie rozciagam a w tym czasie jakis serial na tv puszcze, ale tak to nah :x