Quote (breakage @ Aug 14 2013 09:32am)
Zależy gdzie, jak w jakiejś oborze w okolicach wrocławia/poznania czy innej prowincji to karnety pewnie i po 80 zł, ja mam ból dupy bo w pobliżu mam tylko wychuchane fitness cluby z klimatyzowanymi szafkami i taki luksus niestety kosztuje. A jesli chodzi o domową siłkę to nie każdy mieszka na wsi i ma swój spichlerz w którym może się urzadzić.
Ja mieszkam w miescie, w Czestochowie i jakos sie urzadzilem.