ja chyba od jutra tym lecę, 300g białka dziennie, trochę warzyw
na getbig piszą(zbiór wszystkiego naistotniejszego):
http://www.getbig.com/boards/index.php?topic=463549.msg6864127#msg6864127że żadne saa nie jest potrzebne, najważniejsze to silna psychika i chęć zrzucenia fatu
apetyt mam średni i pracuję fizycznie, 8h na nogach w pracy to myślę, że spróbuję
nie będę się bawił w jakieś okna, tylko będę po prostu zaspokajał głód
wiadomo od dawna, że po białku nie czuć tak głodu, białko tłumi też apetyt
Kaczy zacznie dopiero za parę tygodni, znajomy Bigosa zaczyna chyba od jutra, a za 2tyg da dopiero jakieś porównania
polecam twaróg bez słodzików, fajnie zapycha ale jak zrobie coś z słodzikiem to mogę to wpierdalać i wpierdalać