http://www.youtube.com/watch?v=4VcPYin_6YY
ostatnio ten typ byl w telewizji nie pamietam dokladnie na jakim kanale ale jak znajde to wam podam ,
fajnie opowiadał jak do wszystkiego doszedł bez kszty kreatyny czy czegoś podobnego , żadnych spalaczy
trzymał diete 0 alkoholu 0 słodkości i takie tam duperele , o ile pamietam mowil ze cwiczy o 9-10 roku zycia a od 12 tak bardziej profesjonalnie ,
trenuje rano godzine po południu oraz wieczorem ( okolo 3 godz wlacznie ),7 razy w tygodniu, pytany o aeroby powiedzial ze plywa 3 razy w tygodniu i gra w pilke nozna ( okazjonalnie )
zapytany dlaczego zaczal trenowac od tak mlodego wieku , odpowiedzial ze byl ` popychadłem ` w szkole i to go najbardziej zmotywowało , 3 razy w zyciu sie bil ( jesli mozna to tak nazwac ),
opowiadal tez ze cwiczyl okolo 3 lat tajski boks czy karate juz nie pamietam , mowil ze to byla bardzo dobra lekcja i ze ludzie ktorzy tam trenuja sa tak doskonali technicznie ze nawet po tak dlugotrwalym
treningu zyciowym nie chcial by stanac z nimi twarza w twarz ( walka ), zapytany przez jakiegos tam trenera czy cos , dlaczego ma takie chude nogi , powiedzial ze to nie jest zaden blad , ze wiedzial co robi,
poniewaz wieksze nogi , utrudnialy by mu wykonywanie niektorych cwiczen , gdy puscili jego filmik powiedzial ze najwiekszy wklad wlozyl w cwiczenie ( patrz 3:53) ktore bylo bardzo ciezkie , ale juz ma opanowane je prawie do perfekcji.
Nie pamietam ile ma lat ale chyba cos kolo 23 , i mowil ze nieustannie cwiczy dzien po dzien , ( z przerwa 2 miesieczna , jakas kontuzja kolana ) zachecal wszystkich zeby nigdy sie nie poddawali , poniewaz on tez nie byl doskonaly ,
przyznal takze ze za dziecka nalezal do ( puszystych ) , pozdro

Jakby mu ujebali nogi to spoko moglby reszte zycia sprawnie chodzic na rekach.