Quote (vVanted @ Dec 17 2012 08:48pm)
Chodzi o to, ze od stycznia wracam na tajski (znajomy mnie poprosil, zeby nu sie do zawodow pomoc przygotowac) i z racji tego, ze pracuje czeesto chodze zmeczony, a dokladajac do tego silke, to juz w ogole bedzie kaplica, Myslalem o czyms takim-
zma
jakas nie pompujaca przed treningowka (pomysly?)
bcaa i carbo w trakcie treningu (macie jakies sprawdzone?)
cos po treningu - myslalem o jakims wyokoweglowodanowym gainerze? a moze zna ktos cos lepszego?
bcaa w tabsach mmiedzy posilkami
kreatyna
glutamina
na od\ywki mam znizke, wiec moge kupowac wszystko, kasa nie gra roli - dodalibyscie cos jeszcze?
Ze slabszych przedtreningowek wez moze sawa, lub white flood (nie maja geranium).... mozesz tez pomyslec o wlasnym stacku guarana+kofeina+tauryna+geranium lekka dawka chociazby..
bcaa - hi tec jest dobre jesli chodzi o cena/jakosc... carbo - obojetnie jakie - olimp ma w miare dobre smaki,
z gainerow moze byc mass shocker, ewentualnie mutant mass/scites jumbo z drozszych
glutamina to chyba bullshit.
zma to wlasnie mzb olimpu
kreatyna - tyle jest mozliwosci, ze o chuj, ale najlepsze podobno stare, dobre mono z universala