Apropo dyma burn-extreme dziwne.. bo jakos kurwa na mnie to nie dziala.
Pierwsze dzieni po 1 tabsie, drugiego dnia zwiekszylem do 2, no i nic.
Po 3 tabsach dzisiaj rano, pol godzinki przed bieganiem lyknalem 3, liczylem na jakis kopniak.. ale :S
Pobudzenie 0/5 Potliwosc 0/5 Nic, po prostu kurwa nic. Nie mam zielonego pojecia co sie dzieje, czy jestem na to odporny? Czy to gowno daje ;s Obawiam sie ze pieniadze wywalone w bloto

Juz bardziej kopie mnie kawa z 1,5 lyzeczki niz te tabletki ; O
This post was edited by anywayACID on Oct 28 2012 04:07am