Quote (elkabel @ Oct 20 2012 01:41pm)
to co w takim razie robi intruktor/csa ?
oprowadza po silowni nowicjuszy ?
Moja glowna robota to CSA.
CSA - Customer service advisor - Bede mial wyznaczone cele ktore musze osiagnac np: Sprzedaj x kontraktow, zdobadz ilestam numerow telefonow (referencji), bede mial wyznaczona ilosc spotkan z klientami ktorzy beda chcieli dolaczyc, bede dzwonil do ludzi ktorzy nie dolaczyli (zeby ich namowic) i bede dzwonil do ludzi ktorzy dolaczyli (zeby ich "przywitac"). Oprocz tego bede czasami jezdzil jako przedstaiciel na jakies maratony, lub cokolwiek zwiazanego ze sportem aby pozyskac nowych klientow. Bede oprowadzal ludzi po silce ale to tylko tak po lebkach w zaleznosci co bedzie chcial zobaczyc (na silce sa kurwa korty, basen, wspinaczka, chuje muje dzikie weze).
Jako instruktor bede robil testy zdrowia jak juz ktos dolaczy, ustalal plany dla poczatkujacych, oprowadzal ludzi, pokazywal jak sie uzywa maszyn. Ogolnie to nic bo planow konkretnych nie moga ustalac jako, ze jeszcze nie jestem trenerem.
Sam nie wiem, jak to sie bedzie przeplatac, bo jestem CSA, ale manager jak do niego zadzwonilem powiedzial, ze akurat robia taki kurs jak to sie robi u nas w firmie wiec jak mam papier to moge skorzystac. Chuj tam, za trening mi placa wiec moge isc.