Quote (elkabel @ Oct 13 2012 08:54am)
beja
chodzi u mnie na siłowni jakiśdziwny typ
ćwiczy zawsze w dresie tzn razem z kurtką, wygląda to tak jakby miał z 5 warstw ubrań na sobie, ćwiczy takimi sobie cięzarami a jest raczej szeroki choćto może od tych ciuchów 
dziwnie to wygląda Przyjedz do londynu, to zobaczysz co to znaczy spierdolenie na silowni. Szczegolnie teraz kiedy chodze na tania silke, to widzialem kilka fajnych rzeczy. Np:
-Pakistanczycy na bierzniach w spodniach od garnituru, sandalach i koszulach
-bambusy w czapkach, lancuchach, takich siatkowanych koszulkach i bandanach
- raz widzialem 2 kolesi (kumpli) co przyszli w bezrekawnikach, z okularkami na glowach w jeansach.
Ogolnie fajne zoo.
I zauwazylem ogolnie, ze kurwa jezeli placisz te £50 za silownie, a nie tak jak ja teraz £10 to idzie poznac lepszych ludzi i ogonie przyjemniej jest (nie mowie o sprzecie)