Quote (MaxwellHouse @ 7 Apr 2010 07:21)
wg mnie zamiast liczyc jakies kalorie itp itp wzialbys sie za przygotowanie do tego p90x, bez przygotowania nie masz co marzyc o jego przejsciu. Wyliczysz sobie jakies pierdoly nakupujesz niewiadomo czego i myslisz ze juz jestes niezly ... od razu zrobil sie z ciebie wielki sportowiec co?
Tak się składa, że już robię. Wyliczam, bo jest mi to potrzebne.
Co do tego kupowania "niewiadomo czego", to jesli białko i carbo, czy witaminy to dla Ciebie nie wiadomo co, to nie mamy o czym rozmawiac.
Niestety oprócz tego p90x mam jeszcze inne zajęcia fizyczne, a nie mam pojemności żołądka jak samochód baku, więc muszę sobie jakoś radzić, k.
Co do tej całej sprawy sportowca, pogadamy za pół roku - rok
