Quote (dawid9400 @ 10 Apr 2012 02:18)
Prawda to, że w rękawiczkach się lipnie ćwiczy, bo jest mniej pewny chwyt, bardziej śliski? Nie wiem czy kupić czy nie, bo i tak jutro jade po bidon, a może gąbki wziąć?
Bardziej śliski? Eee, raczej na odwrót... Dobrze dopasowane rękawice są ok, przy ćwiczeniu klatki czy barków sztangą uchwyt jest pewniejszy, chociaż to oczywiście moja perspektywa. No i dłonie nie są później tak zniszczone, chociaż to akurat brzmi pedalsko.
Sam ćwicze bez rękawic, bo jakoś nie chce mi się ich kupić, ale używałem wcześniej i dla mnie same zalety.
Paski też sporo pomagają, lubiłem je zakładać do MC. Haków nigdy nie miałem.
Quote (vVanted @ 10 Apr 2012 02:31)
Najlepszy jest drazek, chodze z moim 15 letnim bratem na silke, i lapie go za nogi jak wisi na drazku podnosze a on sie jedynie opuszcza.
Na poczatku nie potrafil sie w ogole podniesc, teraz smiga juz 4 razy

U mnie na siłowni jest taka platforma pod drążkiem na której klękasz i wtedy się podciągasz. Ustawiasz z 10 czy 15 kilo i wtedy, ona Cię o te kilkanaście kilo odciąża. Ja póki co wole wyciąg
