Tak w ogóle to dzisiaj minął pierwszy miesiąc odchudzania po sezonie ziomowym, -3kg i -3cm w pasie.Liczyłem na jakieś 5kg, ale chuj, do lata jeszcze daleko, więc jest czas.W drugim miesiącu, który zacząłem dzisiaj od wpierdalania ciastek i czipsów z biedronki, mam zamiar dołożyć aeroby, pewnie bieganie.Do tej pory tylko siłownia była grana.