Quote (Jasko @ 8 Feb 2012 03:01)
zauważam u siebie spory problem z dietą. nie chodzi o to, że nie trzymam się odpowiednich produktów, bo z tym nie mam problemów. chodzi o to, że takimi posiłkami typu 25g ryżu i 100g piersi najadam się na 5-6 godzin. po prostu nie odczuwam głodu i nie jem. jak jem połowe tego, to od razu jestem nienajedzony i zjadam reszte. boje się, że troche za mało kalorii będę dostarczał, no i przez złe pory wpierdalania metabolizm się spierdoli ;<. ogólnie rzecz biorąc spory jestem - 95kg przy 187cm wzrostu. Miałem zimowy zastój od niemalże wszelkich aktywności fizycznych i się przytyło :<. tak czy siak od 3 tygodni znowu siłownia i dieta - efekty są fajne, jeśli waga nie kłamie, to już mi zeszło 7kg. zapewne sporo w tym wody, ale ciuchy luźniejsze i mięśnie się lepiej wykształciły więc jestem zadowolony. Póki co dieta na redukcje i trening obiegowy na rozruszanie, za 3 tygodnie FBW cisne.
Btw. jak właściwie działa kreatyna? nie chodzi mi o aspekt chemiczny, tylko jak wyglądają efekty. Słyszałem od ziomeczga, że strasznie pęcznieją muły wodą i jest niezła pompa jak się pierwszy raz to wcina, czego się trochę obawiam, bo szczerze mówiąc nie chce się za bardzo rozjebać, bo głównie siłownia ma mi pomóc w powrocie do formy na wakacyjny kitesurfing i grawitacyjne sporty rowerowe, mam też chrapkę na rugby troszkę. póki co, jedyne suple jakie brałem i aktualnie biorę to węgle przed cardio, białko na noc i czasami w szejku z płatkami owsianymi rano (swoją drogą, fajny przedtreningowy imo) i witaminki olimpu.
e: po czym najlepiej rozróżnić endo od mezo ;o? szybko tyję, ale też dość szybko zrzucam fat i muły mi wychodzą też stosunkowo szybko. budowy jestem rzekłbym postawnej i równomiernej, więc skłaniam się w stronę mezo, ale nie jestem pewien ;<
ponawiam