Quote (Bodziuu @ Jan 22 2012 06:16pm)
współczuję


Quote (Reactivek @ Jan 22 2012 06:18pm)
Ja naderwałem w czwartek dwugłowy i jeszcze od wczoraj mnie grypa dojebała, także daje współczucie, oczekuje współczucia

me a river
YA MAD BRA
e: i do tego dziś mam 2 lata z moją i ona chcę mnie ciągać po knajpach, kinach itd

Bo jak nie urok, to sraczka, towarzyszu. Na całe szczęście nie złapałem żadnej kontuzji, choć na dzień przed zapłonem choroby robiłem nogi i dzisiaj ledwo chodzę, cierpiąc na ból stawów, który głównie skupił się w kolanach. Takie to życie niewdzięczne.
Ja dupeczkę dokowałem u siebie, w życiu nie dałbym rady wyjść poza próg mieszkania. Udawaj skrajnie zniszczonego, a może Cię oszczędzi, spędzając dwójkę na robieniu Ci herbatek i przygotowywaniu chorobowej szamy
