Quote (dawid9400 @ Jan 7 2012 08:33pm)
Jak robicie biusty kurczaków? Ja tne na kawałki -> mąka -> jajko -> bułka tarta + troszeczke pokruszonych płatków kukurydzianych i smaże na patelce z olejem, ale przez to nasiąka tłuszczem - czyli beznadzieja. Jak Wy robicie kurczaka?
kroję na małe kawałki, posypuję przyprawą do kurczaka i dodaję kilka kropli oleju, wtedy nie muszę dodawać więcej tłuszczu podczas smażenia na teflonowej patelni
w połowie smażenia wrzucam pokrojoną cebulę, a na samym końcu ryż i wszystko mieszam
Quote (trz @ Jan 7 2012 08:37pm)
moge ci podesłać kilka dobrych przepisów jak znajde czas
e: najprościejszy, pokroić mieso w kostke wrzucic na rozgrzana oliwe, dodać czosnek i przyprawe do kebaba
Quote (elkabel @ Jan 7 2012 09:11pm)
wszelkie bulki tarte i panierki to syf wsysajacy tluszcz....bleeeee
ja kroje na kawalki i wrzucam na patelnie "Zwilżoną" oliwą
jak mi sie zechce to posypie jakś przyprawą ala kebab/kurczak albo inne oregano tudziez cebulą w proszku
oliwa nie służy do smażenia
Quote (dan_07 @ Jan 7 2012 09:21pm)
Jesz więc czasami kurczaka w ogóle nieprzyprawionego, jedynie smażonego na oliwie?

Po miesiącu takiego jedzenia byłbym w stanie zjeść psie gówno bez żadnego grymasu na twarzy.
Edit:
To i ja odpowiem - raz na jakiś czas robię sobie kurczaka chrupiącego, obtaczając go w jajku i mące, a następnie w pokruszonych gold flejksach, z tym że świadomość zatłuszczenia tego posiłku mnie razi, przez co większość czasu - jakieś 5 razy w tygodniu - przyprawiam go NA NOC przyprawą do kurczaka, posypuję delikatnie ŚWIEŻYM zielskiem (całe te sypane, kupne zioła, na chuj się nadają), wkładam do lodówki, następnego dnia zwyczajnie smażąc na oliwie. Równie smaczny, ale się nie chrupie.
Gdy wracam do mamusi raz na jakiś czas, to ona robi mi kurczaka z piekarnika, w którego się nie bawię ze względu na czasochłonność posiłku. Takie oto mam mało złożone doświadczenia z kurczakiem.
to nie smaż, tylko wrzuć do piekarnika na ~15-20 minut
This post was edited by FrogI on Jan 7 2012 04:51pm