Quote (Shichirobei @ Dec 4 2011 01:22am)
czy jeżeli czuję że mam gastro, to czy mogę sobie oszamać np marchewkę, jabłko, mandarynkę, etc?
ofc na redukcji jestem
zastanawiam się, bo ta fruktoza mi nie pasuje ;S
Fruktoza w owocach nie występuje aż w tak dużej ilości, byś nie mógł między posiłkami przekąsić sobie tego jabłka. Faktem jest, że fruktoza uderza od razu do wątroby i w dużych ilościach przerabiana jest na tłuszcz, jednak potrzeba do tego naprawdę kosmicznych ilości, te dwa, a nawet trzy jabłka dziennie z pewnością Ci nie zaszkodzą.
Były jakieś amerykańskie badania dotyczące fruktozy, jednak z tego co kojarzę to przeprowadzano je na kulturystach i dawkowaną ją w postaci syntetycznej w ilościach oscylujących w granicach 300g dziennie, wtedy faktycznie zaczęli się zalewać tłuszczem. Warto jednak zwrócić uwagę, że na jedno jabłko przypada w przybliżeniu 16g fruktozy, więc koniec końców zauważysz różnicę gdy zaczniesz opierdalać całe sady
