Jestem kompletnie zielony w tych sprawach, ale może ktoś mnie tu oświeci

Zaznaczam z góry że nic nie trenuje, jednak wracam do systematycznego pływania na basenie 45' x2 / tydzień.
Pytanie: Lepiej zjeść posiłek na ~30-45 minut przed pływaniem (nie wpierdzielam póki nie pękne, a tyle aby się najeść), czy po?
Racjonalnie człowiek jest głodny po, ale słyszałem że lepiej przed.. :f
(basen zaczynam, gdyż chcę chociaż trochę przez jesień/zimę złapać dobrej kondycji i wrobić trochę mięśnie - zero spiny, ale przez ostatni rok się zasiedziałem :v)
Thx.
PS. Ze 3 miesiące temu robiłem aerobiczną 6 weider, ale chuj mi dała, maleńkie efekty, a zrobiona do samego końca. :/