Quote (Mexter @ Nov 6 2011 12:16am)
Progresywny trening, wejście - pierwsze 3 dni rób od 2 do 3treningów, aby pobudzić mięśnie i serce do większego pompowania krwi i przerobu. Po 3 dniach jeśli je dobrze zrobisz powinieneś czuć się jak kapeć - wtedy spadną osiągi i kolejne 6dni rób juz normalny , 1trening dziennie [treningi rób dzien w dzien bez przerwy - jeśli liczysz, że opierdalając się zrobisz rzeźbę, to schowaj to między bajki i lepiej się nie zabieraj za taki cel]. Jeśli pod koniec treningu twoje użylenie będzie tak silne, że będziesz czuć wręcz przepływ krwi przez kable, a twoje ciało będzie niczym jedna wielka przepompownia - to znaczy że zrobiłeś dobry trening na rzeźbę. Gruntem rzeźby jest stałe podtrzymanie pewnego stężenia skwaszenia mięśni - im dłużej jesteś w stanie psychicznie wytrzymać w tym stadium [ bo każdy kto trochę trenuje wie, że podstawa to wytrzymać psychą , a nie ciałem] tym szybciej i ładniej się wszystko uformuje. Albo robisz rzeźbę porządnie co się równa również treningom obciążającym kościec [pobudzając kości do wzrostu redukujemy do minimum sygnał dla organizmu, żeby nieprzetworzone zasoby ładował w co innego niż rozrost tkanki mięśn/kostnej]. Albo wyglądasz jak godzilla z 15kablami na jednej łapie i całą rzeźbą, albo jak standardowy Polak z czterdziestką w bicu [o brzuszku nie wspominam], na którym jest jeden kabelek[ niska rzezba], która wygląda jak modelina do wylepiania ozdobek na choinkę.
ja pierdole

po co ja to przeczytałem
widzę profesionalka na temat rzeźby 100%!
wiesz w ogóle na czym polega robienie "rzeźby"?