d2jsp
Log InRegister
d2jsp Forums > Off-Topic > International > Polska > Body-building. The Second Official Thread. > Siłownia - Oficjalny Temat
Prev1142014211422142314243626Next
Add Reply New Topic New Poll
Member
Posts: 14,192
Joined: Jul 11 2008
Gold: 271.00
Oct 14 2011 03:29pm
Quote (sYa_TPS @ 14 Oct 2011 22:42)
GL, ale obciążenia "firmowe"? Dało się kupić nołnejmy po 2zł / kilogram :cry: Ty pewnie dałeś ze 3x tyle?



To jest taki zestaw ;) od razu w zestawie są i już .

e/ 4.8 zł za kg wychodzi

This post was edited by rip_master2 on Oct 14 2011 03:32pm
Member
Posts: 45,870
Joined: Mar 17 2008
Gold: 0.00
Oct 15 2011 05:25am
omg przewialo mnie i nici z dzisiejszego biegania :(


ciekawe czy do poniedzialku wyzdrowieje :cry:
Member
Posts: 14,192
Joined: Jul 11 2008
Gold: 271.00
Oct 15 2011 05:50am
Quote (t0xy @ 15 Oct 2011 13:25)
omg przewialo mnie i nici z dzisiejszego biegania :(


ciekawe czy do poniedzialku wyzdrowieje  :cry:


dużo zdrowia ;)

This post was edited by rip_master2 on Oct 15 2011 05:51am
Member
Posts: 13,376
Joined: Feb 14 2010
Gold: 597.50
Oct 15 2011 06:01am
Zaszalałem sobie dzisiaj z jedzeniem. gyros z kurczaka + ziemniaki zapiekane+ sos czaosnkowy. Wszystko ociekajace tłuszczem :drool: Od jutra powrót do diety
Member
Posts: 14,192
Joined: Jul 11 2008
Gold: 271.00
Oct 15 2011 06:04am
Quote (trz @ 15 Oct 2011 14:01)
Zaszalałem sobie dzisiaj z jedzeniem. gyros z kurczaka + ziemniaki zapiekane+ sos czaosnkowy. Wszystko ociekajace tłuszczem :drool: Od jutra powrót do diety


każdy tak mówi :P . Ja mam nadzieje , że jak dostanę sprzęt to mnie to jakoś zmotywuje do ćwiczeń no i oczywiście diety ;
Member
Posts: 13,376
Joined: Feb 14 2010
Gold: 597.50
Oct 15 2011 06:08am
od jutra kategoryczny koniec z tgo typu żarciem, bo niestety "maciek" już rośnie <_<
Member
Posts: 11,375
Joined: Nov 26 2006
Gold: 2,773.03
Oct 15 2011 06:16am
To ja panowie opowiem wam o swoich wrażeniach z pierwszych wtorkowych zajęć WF'u sponsorowanych mi przez Uniwersytet Warszawski. Wziąłem oczywiście siłownie na ulicy Karowej, jako że znajduje się najbliżej kampusu głównego. Sprzętu jest pod dostatkiem, od ławeczek, gryfów, hantli, atlasów, suwnic, po rowerki, ergometry, skakanki i inne takie. Nawet prowadzący zajęcia włącza na samym początku muzykę, która daleka jest od POP-gówna serwowanego przez Vivę, 4fun TV i resztę współczesnych kanałów niby to muzycznych. Poza tym w mojej grupie jest zaledwie 3 gości, reszta to panienki, dzięki czemu większość sprzętu potrzebnego do zrealizowania sesji treningowej stoi wolna. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że cały ten sprzęt upchany jest w naprawdę małej salce gimnastycznej, przez co przyrządy stoją kurewsko blisko siebie; rodzaj kompresji niczym w winrarze. Dzięki temu ćwicząc na ławeczce skośnej, która znajduje się kilka/naście cm od jednego z rowerków, mało nie zabiłem sztangą jednej z panienek. Przy wyciskaniu zahaczyłem lewym końcem sztangi o rączkę rowerku, przez co zaczęło mi znosić prawą stronę - gdyby nie asekurujący mnie kolega, to panna wyrwałaby w twarz 15kg obciążnikiem. Poza tym siłownia naprawdę konkretna, można nawet kupić karnet na 20 wejść za 75zł, co na warunki panujące w stolicy nie jest szczególnie dużą kwotą.

Fake e: był nawet chłopaczek, na oko gdzieś 75-80kg, który poprosił mnie o asekurację przy wyciskaniu płaskim sztangą 20kg. Nie uważam się za olbrzyma, ale tam to czuję się jak pierdolony King Kong.
Member
Posts: 33,343
Joined: Feb 28 2009
Gold: 0.00
Oct 15 2011 06:18am
Quote (dan_07 @ 15 Oct 2011 14:16)
To ja panowie opowiem wam o swoich wrażeniach z pierwszych wtorkowych zajęć WF'u sponsorowanych mi przez Uniwersytet Warszawski. Wziąłem oczywiście siłownie na ulicy Karowej, jako że znajduje się najbliżej kampusu głównego. Sprzętu jest pod dostatkiem, od ławeczek, gryfów, hantli, atlasów, suwnic, po rowerki, ergometry, skakanki i inne takie. Nawet prowadzący zajęcia włącza na samym początku muzykę, która daleka jest od POP-gówna serwowanego przez Vivę, 4fun TV i resztę współczesnych kanałów niby to muzycznych. Poza tym w mojej grupie jest zaledwie 3 gości, reszta to panienki, dzięki czemu większość sprzętu potrzebnego do zrealizowania sesji treningowej stoi wolna. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że cały ten sprzęt upchany jest w naprawdę małej salce gimnastycznej, przez co przyrządy stoją kurewsko blisko siebie; rodzaj kompresji niczym w winrarze. Dzięki temu ćwicząc na ławeczce skośnej, która znajduje się kilka/naście cm od jednego z rowerków, mało nie zabiłem sztangą jednej z panienek. Przy wyciskaniu zahaczyłem lewym końcem sztangi o rączkę rowerku, przez co zaczęło mi znosić prawą stronę - gdyby nie asekurujący mnie kolega, to panna wyrwałaby w twarz 15kg obciążnikiem. Poza tym siłownia naprawdę konkretna, można nawet kupić karnet na 20 wejść za 75zł, co na warunki panujące w stolicy nie jest szczególnie dużą kwotą.

Fake e: był nawet chłopaczek, na oko gdzieś 75-80kg, który poprosił mnie o asekurację przy wyciskaniu płaskim sztangą 20kg. Nie uważam się za olbrzyma, ale tam to czuję się jak pierdolony King Kong.


A Ty jakimi ciężarami operujesz kolego? :D
Member
Posts: 13,376
Joined: Feb 14 2010
Gold: 597.50
Oct 15 2011 06:20am
Przypomniałem sobie gdy byłem pierwszy raz nas siłowni :lol:
Member
Posts: 14,192
Joined: Jul 11 2008
Gold: 271.00
Oct 15 2011 06:23am
Quote (trz @ 15 Oct 2011 14:20)
Przypomniałem sobie gdy byłem pierwszy raz nas siłowni :lol:


I co też od 20 kg zaczynałeś ?
Go Back To Polska Topic List
Prev1142014211422142314243626Next
Add Reply New Topic New Poll