d2jsp
Log InRegister
d2jsp Forums > Off-Topic > International > Polska > Body-building. The Second Official Thread. > Siłownia - Oficjalny Temat
Prev1138513861387138813893626Next
Add Reply New Topic New Poll
Member
Posts: 16,910
Joined: May 22 2006
Gold: 26.37
Sep 20 2011 02:54am
Quote (elkabel @ 19 Sep 2011 22:27)
czemu tak mało węgli jjesz jeśli można spytać?
ja jadlem okolo 470 g przy wadze 84 kg  i wcale nie tyłem ani sie nie zalewałem
pozatym widze ze masz serek bielucha , poczytaj skład , nie dośc że są dosyć drogie to maja niska zawartosc białka chyba coś kolo 17 g , gdzie normalnie ser ma 20-21, z lidla twarogi najlepsze <3


Ten bieluch to przypadkowo zaznaczylem, chodzilo mi o zwykly ser twarogowy bialy chudy.
Member
Posts: 11,375
Joined: Nov 26 2006
Gold: 2,773.03
Sep 20 2011 03:14am
Quote (gierolpelnakurwa @ Sep 19 2011 10:40pm)
nie powoluje sie na zawodowych kulturystow. napisalem to tylko dlatego, ze Kapishon napisal, ze jedzenie 500g bialka przez burneike to marketing. chcialem powiedziec tylko, ze znam 2 kulturystow i rzeczywiscie tyle wpierdalaja.
http://www.sfd.pl/Hubertco%5Ftam%5F%25%25wicz%5Fczasem-t681748.html
hubert cwiczy tylko i wylacznie hobbystycznie, ma zajebiste wyniki, cwiczy cos kolo 10 lat i tez je ponad 3 g bialka. nie widze, zeby narzekal, a odkad pamietam ma dziennik


To akurat jestem w stanie zrozumieć, wystarczy spojrzeć na filmy na których to Robert prezentuje swoje posiłki i luźną ręką te 500g nam wyjdzie, pytanie tylko - jak długo? Zresztą, przy jego wadze nawet średni przelicznik białka na kg masy ciała zaowocuje ogromnym wynikiem, bo przecież ten gość swoje waży.
Tak czy siak sobie niczego nie udowodnimy, jeden woli po swojemu, drugi po swojemu, a jak wspomniałem ciężko się tu powołać na jakiekolwiek badania, gdyż większość z nich, jakkolwiek rzeczowa by nie była, trwała zdecydowanie zbyt krótko, by wyniki można było przełożyć na rzeczywistość. Czas pokaże, ja, czysto zapobiegawczo, wolę jednak nie przesadzać, biorąc pod uwagę fakt - tak, to już nie kwestia gdybania, a czystych faktów - że nadmiar białka przerabiany jest przez nasz organizm na paliwo, co na swój sposób jest pustymi kaloriami, obciążając przy tym nerki - jak znacząco? Właśnie, ciężko stwierdzić.

Swoją drogą, jeżeli szukać kontrprzykładu, to najlepszym będzie tutaj Scooby (http://www.scoobysworkshop.com/index.htm) Gość je bodajże 8 posiłków, zamyka się pewnie w góra 200g białka dziennie (te jego posiłki wyglądają od strony objętościowej naprawdę mizernie), również ćwicząc od kilkunastu lat, a ma wręcz idealną sylwetkę. Tak więc, ponownie, co kto lubi ;)
Member
Posts: 30,542
Joined: Oct 9 2009
Gold: 1.00
Sep 20 2011 03:18am
Quote (dan_07 @ Sep 20 2011 11:14am)
To akurat jestem w stanie zrozumieć, wystarczy spojrzeć na filmy na których to Robert prezentuje swoje posiłki i luźną ręką te 500g nam wyjdzie, pytanie tylko - jak długo? Zresztą, przy jego wadze nawet średni przelicznik białka na kg masy ciała zaowocuje ogromnym wynikiem, bo przecież ten gość swoje waży.
Tak czy siak sobie niczego nie udowodnimy, jeden woli po swojemu, drugi po swojemu, a jak wspomniałem ciężko się tu powołać na jakiekolwiek badania, gdyż większość z nich, jakkolwiek rzeczowa by nie była, trwała zdecydowanie zbyt krótko, by wyniki można było przełożyć na rzeczywistość. Czas pokaże, ja, czysto zapobiegawczo, wolę jednak nie przesadzać, biorąc pod uwagę fakt - tak, to już nie kwestia gdybania, a czystych faktów - że nadmiar białka przerabiany jest przez nasz organizm na paliwo, co na swój sposób jest pustymi kaloriami, obciążając przy tym nerki - jak znacząco? Właśnie, ciężko stwierdzić.

Swoją drogą, jeżeli szukać kontrprzykładu, to najlepszym będzie tutaj Scooby (http://www.scoobysworkshop.com/index.htm) Gość je bodajże 8 posiłków, zamyka się pewnie w góra 200g białka dziennie (te jego posiłki wyglądają od strony objętościowej naprawdę mizernie), również ćwicząc od kilkunastu lat, a ma wręcz idealną sylwetkę. Tak więc, ponownie, co kto lubi ;)


ale nie bierzecie pod uwage ze zawodowcy sa na takich cyklach, o jakich wam sie w zyciu nie snilo. u nich zapotrzebowanie na makroskladniki jest ogromne, moga to przyswoic, dlatego tez laduja tyle bialka, i to tez okresowo.
co innego zwykly cwiczacy ktory nie powinien imo przekraczac granicy 2.5g, to jest taka granica ktora mozna stosowac dluzszy czas. nie jest zreszta powiedziane ze ona jest calkowicie bezpieczna, nasze nerki watroba i tak przy tym dostaja, do tego jak dodamy do tego kreatyne to juz w ogole. dlatego tak wazne jest picie duzych ilosci wody ktora filtruje i oczyszcza nerki, a na cyklu kreatynowym przedewszystkim.
Member
Posts: 11,375
Joined: Nov 26 2006
Gold: 2,773.03
Sep 20 2011 03:22am
Quote (Shald @ Sep 20 2011 11:18am)
ale nie bierzecie pod uwage ze zawodowcy sa na takich cyklach, o jakich wam sie w zyciu nie snilo. u nich zapotrzebowanie na makroskladniki jest ogromne, moga to przyswoic, dlatego tez laduja tyle bialka, i to tez okresowo.
co innego zwykly cwiczacy ktory nie powinien imo przekraczac granicy 2.5g, to jest taka granica ktora mozna stosowac dluzszy czas. nie jest zreszta powiedziane ze ona jest calkowicie bezpieczna, nasze nerki watroba i tak przy tym dostaja, do tego jak dodamy do tego kreatyne to juz w ogole. dlatego tak wazne jest picie duzych ilosci wody ktora filtruje i oczyszcza nerki, a na cyklu kreatynowym przedewszystkim.


Ja to doskonale Shald rozumiem, sam opowiadam się za rozsądną dawką białka na kg masy ciała, by nie popadać w skrajność. Na poprzedniej stronie jest mój post, tam jasno ująłem sprawę. Rozumiałbym to jeszcze, gdyby faktycznie pan X przy 6g białka na kg rósł 3 razy szybciej od pana Y, który je 2g białka na kg, jednak jak powszechnie wiadomo - nic z tego. Zatem brak w tym celu, no chyba że tak kurewsko lubisz jeść białko.

E:
Zresztą, mięso jest samo w sobie zajebiście ciężkostrawne, ostatnio czytałem jakieś polskie badania na temat raka jelit - najbardziej narażeni, jak zapewne można się spodziewać, są ludzie jedzący sporo mięsa, najmniej - praktycznie rzecz biorąc w ogóle - wegetarianie. O czymś to świadczy.
Niestety nie kojarzę artykułu, był na wp w dziel o odżywianiu, może ktoś kojarzy i podrzuci.

This post was edited by dan_07 on Sep 20 2011 03:26am
Member
Posts: 6,712
Joined: Feb 18 2008
Gold: 102.46
Sep 20 2011 04:42am
no widze ze pojawily sie glosy rozsadku. juz myslalem ze to ja zwariowalem :ph34r:
Member
Posts: 16,117
Joined: Aug 26 2008
Gold: 0.00
Warn: 30%
Sep 20 2011 08:27am
czyli w koncu wliczac bialko roslinne do ogolnego bilansu bialek?
Member
Posts: 11,375
Joined: Nov 26 2006
Gold: 2,773.03
Sep 20 2011 10:57am
Quote (HillOvCypress @ Sep 20 2011 04:27pm)
czyli w koncu wliczac bialko roslinne do ogolnego bilansu bialek?


Nie, zakładając że nie spożywasz 12g białka zwierzęcego na kg masy ciała.
Member
Posts: 16,117
Joined: Aug 26 2008
Gold: 0.00
Warn: 30%
Sep 20 2011 11:04am
Quote (dan_07 @ Sep 20 2011 04:57pm)
Nie, zakładając że nie spożywasz 12g białka zwierzęcego na kg masy ciała.


wychodzi mi jakies 2,3-2,5g g/kg ciala
Member
Posts: 11,375
Joined: Nov 26 2006
Gold: 2,773.03
Sep 20 2011 04:09pm
Ma ktoś pojęcie, co czyni białko zawarte w fasoli na tyle wartościowym, że wliczane jest ono do bilansu białek w diecie?
Scooby ma jeden posiłek składający się z fasoli wymieszanej z groszkiem i kukurydzą, wszystko to zalewa sosem salsa i traktuje jako jeden, pełnowartościowy posiłek. Zero mięsa i innych cudów, same warzywa. Warto wziąć pod uwagę, że nie liczy on białka roślinnego z innych produktów roślinnych, jedynie z fasoli. W wielu swoich filmikach ją chwalił, jednak co jest nie tak z jej białkiem? Dałbym sobie rękę uciąć, że białka w niej zawarte nie mają w składzie aminokwasów egzogennych, koło białka serwatkowego zapewne też nie leżały, więc o co chodzi?
Member
Posts: 6,712
Joined: Feb 18 2008
Gold: 102.46
Sep 20 2011 05:06pm
Quote (dan_07 @ Sep 21 2011 12:09am)
Ma ktoś pojęcie, co czyni białko zawarte w fasoli na tyle wartościowym, że wliczane jest ono do bilansu białek w diecie?
Scooby ma jeden posiłek składający się z fasoli wymieszanej z groszkiem i kukurydzą, wszystko to zalewa sosem salsa i traktuje jako jeden, pełnowartościowy posiłek. Zero mięsa i innych cudów, same warzywa. Warto wziąć pod uwagę, że nie liczy on białka roślinnego z innych produktów roślinnych, jedynie z fasoli. W wielu swoich filmikach ją chwalił, jednak co jest nie tak z jej białkiem? Dałbym sobie rękę uciąć, że białka w niej zawarte nie mają w składzie aminokwasów egzogennych, koło białka serwatkowego zapewne też nie leżały, więc o co chodzi?


jak juz wczesniej pisalem w temacie --> liczenie bialka pochodzenia roslinnego nie ma sensu glownie nie dlatego ze jest ono niepelnowartosciowe (nie ma wszystkich aminokwasow egzogennych lub ma wszystkie ale nie w odpowiednich proporcjach)
a dlatego ze jest go malo i jest trudnoprzyswajalne (komorki roslinne otoczone sa sciana komorkowa zbudowana z celulozy ktora "nadtrawiamy" dopiero w jelicie grubym dzieki obecnym tam bakteriom). wyjatkiem jest fasola bowiem ma ona niemal pelny aminogram.
http://nutritiondata.self.com/facts/legumes-and-legume-products/4277/2
zatem wystarczy dodac pare innych produktow aby uzupelnic reszte brakujacych aminokwasow (kukurydza+groszek) i voila. a ze fasola ma ~6 g bialka na 100 g to przy 500 g (wydaje sie ale to nie jest to duzo) mamy calkiem przyzwoity posilek :) fasola oprocz tego ma bardzo duzo wlasciwosci odzywczych jak przeciwutleniacze, witaminy, błonnik, zero tluszczu, zdrowe wegle o niskim IG. jedyna wada to gazy po jej spozyciu (sprawka wspomnianych bakterii)

This post was edited by kapishon on Sep 20 2011 05:11pm
Go Back To Polska Topic List
Prev1138513861387138813893626Next
Add Reply New Topic New Poll