Quote (dan_07 @ Sep 15 2011 08:14pm)
Temat rośnie w silę, młodocianych koksów przybywa; zima idzie i trzeba zacząć dłubać, coby latem cipki mokły na widok torsu.
kazdy trenuje z innych wzgledow, wielu po to, by bardziej podobac sie plci przeciwnej. po to tez przy wyborze ubran kierujesz sie nie tylko komfortem uzytkowania ale i estetyka (i nie mowcie mi prosze, ze tak nie jest - jesli nie mam racji to zalozcie na siebie mundur milicyjny). i bynajmniej nie ma w tym nic zlego, to odzwierzeca potrzeba zakodowana w naszych podswiadomosciach posiadania jak najwiekszej ilosci partnerek. tak na dobra sprawe to obstawiam, ze sam cwiczysz z tegoz wzgledu, jesli nie bezposrednio to chociaz poniekad, jak my wszyscy

sezonowiec oczwiscie tez, tyle ze ten za silownie zabiera sie dopiero jak przyswieci troche slonko i musi zdjac z siebie kurtke, w ktorej wygladal, jakby go bylo 2. jesienia, zima czy latem ma ciekawsze zajecia, np chlanie i cpanie. takze wiosna czasem sezonowcow. kurwa, tak bardzo bym chcial, zeby na mojej silowni zawsze byly takie pustki jak w np w lipcu. nie lubie cwiczyc w tloku, chyba od nowa zaczne cwiczyc w domu

Quote (sYa_TPS @ Sep 15 2011 08:16pm)
E no, sezonowcy zaczynają od maja

vouch <5>