Quote (Yoshimitsu1_MoS @ Aug 29 2011 10:24pm)
Ja caly czas na mutancie jade, to od niego takie baki sie sadzi ?
W moim przypadku tak, miałem całkiem spore problemy żołądkowe, cały czas czułem, że coś mi się we flakach przewala, nie mając jednocześnie pojęcia, co może być przyczyną. Każdego dnia, aż do skutku, wyrzucałem z diety po jednym produkcie, sprawdzając co się składa na moje rewolucje żołądkowe. Dopiero gdy 2 dni nie piłem Mutant Massa (brałem zawsze 2 miarki prochu), wszystko ustąpiło jak ręką odjął. Zredukowałem dawkę do jednej miarki, zakupiłem espumisan i siemię lniane, i jakoś się z tym borykam. Mimo wszystko raz na jakiś czas żołądek wariuje i zdarza mi się jebać tak cuchnące bąki, że przechodzą one ludzkie pojęcie. Dodam, że przed zakupem MM piłem różnego rodzaju inne odżywki tego typu, które były znacznie gorsze jakościowo, jak chociażby Gainerator, czy Mass XXL Treca. Po nich nie miałem najmniejszych problemów, więc byłem pewien, że skoro MM jest najlepszym gainerem na rynku, to sprawa będzie się miała podobnie. Kupiłem od razu 7kg, mając ochotę po tygodniu wyjebać go do kosza.
Wydaje mi się, że to kwestia bardzo osobista, niektórzy piją 737 Megabola, na nic się nie skarżąc, gdzie ja po jednej dawce nie wychodziłem przez pół dnia z kibla. Zwyczajnie MM mi nie podchodzi i zostanę na stałe przy Gaineratorze, który jest naprawdę porządnym, akceptowalnym przez moje flaki gainerem.