d2jsp
Log InRegister
d2jsp Forums > Off-Topic > International > Polska > Body-building. The Second Official Thread. > Siłownia - Oficjalny Temat
Prev1132013211322132313243626Next
Add Reply New Topic New Poll
Member
Posts: 30,542
Joined: Oct 9 2009
Gold: 1.00
Aug 19 2011 05:03am
Quote (kapishon @ Aug 19 2011 12:34pm)
watpie ze to jest to bo kolega mowi o zgieciu miedzy paliczkiem proksymalnym a srodkowym ktorego nie ma u palucha w stopie. opuchlizna najczesciej wynika z obicia, pekniecia lub zlamania czy tez (co prawdopodobne) ewentualnie z naderwania torebki stawowej. przypomnij sobie co robiles dzien czy dwa wczesniej. na opuchlizne polecam oklady z altacetu (pod warunkiem ze jestes 100% pewien ze to nie zlamanie czy pekniecie --> jesli mozesz ruszac palcem i nie drzesz sie wnieboglosy to nie jest zlamany)

@ Shald
uporales sie z wrastajacym paznokciem? ja to mialem przez wiele lat mojej mlodosci i wiem co to za gowno  :cry:


na poczatku nie wiedzialem w ogole czemu mam ta opuchlizne i nie zwracalem na to uwagi za bardzo (bylo dokuczliwe szczegolnie podczas gry w pilke, bolalo podczas kopania pilki -_- ) jak juz mialem z rok to stwierdzilem ze to nie jest zwykla opuchlizna i jakos ten kawalek paznokcia udalo mi sie wyciac, jak narazie minal miesiac i jest ok, zobacze co bedzie pozniej.
Member
Posts: 5,567
Joined: Apr 30 2006
Gold: 0.00
Aug 19 2011 05:03am
To nie jest wrosniety paznokiec na 100% (wiem, bo z wrosnietym paznokciem u stopy mecze sie juz w choj lat), palec moge zginac - jedyna roznica wzgledem zdrowego palca jest taka, ze koncowa faza zginania zajmuje mi dluzej (tak jakby jakas sila stawiala opor) i lekko mnie wtedy pobolewa - zlamany nie jest. Na 100% nie uderzylem sie w ten palec. Tak wiec polecasz altacet?
Member
Posts: 14,262
Joined: Jul 9 2009
Gold: 0.11
Aug 19 2011 05:05am
Quote (Rushe @ Aug 19 2011 01:03pm)
To nie jest wrosniety paznokiec na 100% (wiem, bo z wrosnietym paznokciem u stopy mecze sie juz w choj lat), palec moge zginac - jedyna roznica wzgledem zdrowego palca jest taka, ze koncowa faza zginania zajmuje mi dluzej (tak jakby jakas sila stawiala opor)  i lekko mnie wtedy pobolewa - zlamany nie jest. Na 100% nie uderzylem sie w ten palec. Tak wiec polecasz altacet?


Jak wybilem sobie nadgarstek to lekarz mi polecil altacet, z kilka dni opuchlizna zeszla ;p.
Member
Posts: 21,881
Joined: Mar 7 2009
Gold: 96.00
Warn: 80%
Aug 19 2011 05:06am
moze być złamane
ja kiedyś złamalem sobie ta kostke na pięści po jebnięciu kogos i przez tydzien chodzilem smarując sie altacetem
okazalo sie to bydz failem bo po tygodniu jak bol nieminal i zrobilem przeswietlenie okazalo sie ze juz kosc zaczela sie zrastac
lekarz mi probowal ta kosc zlamac ale zrost byl na tyle duzy ze nei dal rady i teraz mam zapadnieta 1 kostke ;d

idz do lekarza rodzinnego niech ci da skierowanie na przeswietlenie
Member
Posts: 5,567
Joined: Apr 30 2006
Gold: 0.00
Aug 19 2011 05:07am
Quote (elkabel @ Aug 19 2011 11:06am)
moze być złamane
ja kiedyś złamalem sobie ta kostke na pięści po jebnięciu kogos i przez tydzien chodzilem smarując sie altacetem
okazalo sie to bydz failem bo po tygodniu jak bol nieminal i zrobilem przeswietlenie okazalo sie ze juz kosc zaczela sie zrastac
lekarz mi probowal ta kosc zlamac ale zrost byl na tyle duzy ze nei dal rady i teraz mam zapadnieta 1 kostke ;d

idz do lekarza rodzinnego niech ci da skierowanie na przeswietlenie


Problem w tym, ze ja juz tak chodze z 1,5 - 2tygodnie bez smarowania, wiec jezeli to jest zlamane to juz sie dawno zaczelo zrastac lol; p
Member
Posts: 46,371
Joined: Aug 30 2008
Gold: 0.00
Warn: 20%
Aug 19 2011 05:09am
Ech, niech ktoś mi powie ile można jaj wpierdalać dziennie, bo ja zjadam 4-5 i dziewczyna psioczy, że za dużo, bo cholesterol/bezpłodność, sratatata. A cały internet ma pełno sprzecznych wiadomości.
Member
Posts: 6,712
Joined: Feb 18 2008
Gold: 102.46
Aug 19 2011 05:23am
Quote (Rushe @ Aug 19 2011 01:07pm)
Problem w tym, ze ja juz tak chodze z 1,5  - 2tygodnie bez smarowania, wiec jezeli to jest zlamane to juz sie dawno zaczelo zrastac lol; p


jesli to by bylo pierwsze przeswietlenie w tym roku to mozesz isc, ale jezeli nic nie robiles tzn nie ma podejrzenia, ze w cos przyjebales i mozesz ruszac palcem bez srania w gacie z bolu to mala szansa ze cos tam sie samo zlamalo lub peklo. ja juz wiem po sobie ze chodzilem 3 dni jak struty po walnieciu piescia w sciane, reke mialem jak balon i jak poszedlem do lekarza i powiedzialem ze mam polamane palce to zapytal sie czy moge nimi ruszac. ruszylem o on mnie wysmial :baby: dal recepte na altacet ii kazal isc do domu. ze zlamaniem jest tak ze przy ruchu czy dotknieciu bol jest taki ze wyciska lzy. co innego pekniecia lub odpryski --> te juz tak nie bola ale z kolei nic sie z tym nie robi procz okladow
Member
Posts: 11,375
Joined: Nov 26 2006
Gold: 2,773.03
Aug 19 2011 05:46am
Quote (Leothyr @ Aug 19 2011 01:09pm)
Ech, niech ktoś mi powie ile można jaj wpierdalać dziennie, bo ja zjadam 4-5 i dziewczyna psioczy, że za dużo, bo cholesterol/bezpłodność, sratatata. A cały internet ma pełno sprzecznych wiadomości.


Już za czasów dinozaurów udowodniono, że cholesterol spożywany z jedzenia nie przekłada się AŻ tak bardzo na cholesterol zawarty w organizmie człowieka, a już tym bardziej cholesterol z jaj. Nasz organizm sam z siebie wytwarza cholesterol i to jest wytyczną - jeżeli masz wysokie stężenie cholesterolu we krwi, to znaczy, że choćbyś odżywiał się samą sałatą, to i tak poziom ten będzie ponad normą. Jeżeli zaś jest w normie, to poprzez spożywanie wysokotłuszczowych produktów zwiększysz jedynie CHWILOWE stężenie cholesterolu we krwi, co po dłuższej przerwie w piciu oleju i zagryzaniu smalcu wróci do normy.
Poza tym tłuszcze zawarte w żółtku jaj są tłuszczami zdrowymi, nienasyconymi, a zawartość lecytyny powoduje, że tłuszcz ten nie jest przez nasz organizm przetwarzany w szkodliwy cholesterol. Cała ta nagonka na jaja to jeden z mitów, który powstał bardzo dawno temu, a ilość jajek zalecana do spożycia nie była poparta badaniami, a jedynie średnią - na tamte czasy - ilością spożywanych jaj przez przeciętnego, bezimiennego człowieka. Trzeba się pilnować z tego względu, że to dalej tłuszcz, jakkolwiek zdrowy by on nie był, to przesadzenie z jego ilością korzystnie na nas nie wpłynie. W tym wszystkim jednak warto mieć na uwadze, że jako osoby trzymające dietę i regularnie ćwiczące, możemy sobie pozwolić na znacznie więcej, jako że nasze posiłki - przynajmniej w założeniu - nie opierają się na hot dogach, hamburgerach i nasiąkniętych fatem frytkach. Jeżeli więc odżywiasz się według ogólnie przyjętych norm, a o ile kojarzę tłuczesz redukcję, więc spożywasz mniej tłuszczu niż osoba masująca, to śmiało możesz jeść te 4 jaja dziennie.

Natomiast ten motyw z bezpłodnością pozostawię bez komentarza, coby nie zostawiać po nim śladów w sieci. Wymrą kolejne dwa pokolenia, a wraz z nimi ta durnota.
Member
Posts: 6,712
Joined: Feb 18 2008
Gold: 102.46
Aug 19 2011 06:13am
Quote (dan_07 @ Aug 19 2011 01:46pm)
Już za czasów dinozaurów udowodniono, że cholesterol spożywany z jedzenia nie przekłada się AŻ tak bardzo na cholesterol zawarty w organizmie człowieka, a już tym bardziej cholesterol z jaj. Nasz organizm sam z siebie wytwarza cholesterol i to jest wytyczną - jeżeli masz wysokie stężenie cholesterolu we krwi, to znaczy, że choćbyś odżywiał się samą sałatą, to i tak poziom ten będzie ponad normą. Jeżeli zaś jest w normie, to poprzez spożywanie wysokotłuszczowych produktów zwiększysz jedynie CHWILOWE stężenie cholesterolu we krwi, co po dłuższej przerwie w piciu oleju i zagryzaniu smalcu wróci do normy.
Poza tym tłuszcze zawarte w żółtku jaj są tłuszczami zdrowymi, nienasyconymi, a zawartość lecytyny powoduje, że tłuszcz ten nie jest przez nasz organizm przetwarzany w szkodliwy cholesterol. Cała ta nagonka na jaja to jeden z mitów, który powstał bardzo dawno temu, a ilość jajek zalecana do spożycia nie była poparta badaniami, a jedynie średnią - na tamte czasy - ilością spożywanych jaj przez przeciętnego, bezimiennego człowieka. Trzeba się pilnować z tego względu, że to dalej tłuszcz, jakkolwiek zdrowy by on nie był, to przesadzenie z jego ilością korzystnie na nas nie wpłynie. W tym wszystkim jednak warto mieć na uwadze, że jako osoby trzymające dietę i regularnie ćwiczące, możemy sobie pozwolić na znacznie więcej, jako że nasze posiłki - przynajmniej w założeniu - nie opierają się na hot dogach, hamburgerach i nasiąkniętych fatem frytkach. Jeżeli więc odżywiasz się według ogólnie przyjętych norm, a o ile kojarzę tłuczesz redukcję, więc spożywasz mniej tłuszczu niż osoba masująca, to śmiało możesz jeść te 4 jaja dziennie.

Natomiast ten motyw z bezpłodnością pozostawię bez komentarza, coby nie zostawiać po nim śladów w sieci. Wymrą kolejne dwa pokolenia, a wraz z nimi ta durnota.


piszesz glupoty misiek. teraz nie mam czasu ale odpowiem pozniej na tego posta bardziej merytorycznie
Member
Posts: 11,375
Joined: Nov 26 2006
Gold: 2,773.03
Aug 19 2011 06:48am
Quote (kapishon @ Aug 19 2011 02:13pm)
piszesz glupoty misiek. teraz nie mam czasu ale odpowiem pozniej na tego posta bardziej merytorycznie


Z całym, jak najbardziej należytym zresztą, szacunkiem kapishon, jednak swoje jajeczne wojaże wolę opierać na badaniach ludzi kompetentnych, z tytułami naukowymi, niż na mądrościach zawartych w losowych tematach o budowaniu masy mięśniowej, w których generalnie ktoś coś usłyszał i zdecydował o tym napisać. Tak więc:

Quote
LDL cholesterol is considered bad because it sticks to artery walls. Too much of it can cause heart problems, but scientists are now discovering that consuming food rich in dietary cholesterol does not increase blood cholesterol.

A 1999 study, published in the Journal of the American Medical Association (JAMA) suggest that those who consumed seven to 14 eggs a week had the same rate of cardiovascular disease as those whose consumption included no eggs.

In another study (February 2009 Nutrition Bulletin paper: “Eggs and Dietary Cholesterol – Dispelling the Myth”), Prof. Bruce Griffin and Dr. Juliet Gray reviewed studies of egg consumption, dietary cholesterol and heart disease risk. Their conclusion was that though dietary cholesterol can increase LDL cholesterol a small amount, the effect is clinically insignificant, and does not increase the risk of heart disease. In fact, eating eggs may increase HDL cholesterol, counteracting the effect of LDL cholesterol on heart disease risk.

These studies fly in the face of conventional wisdom on eggs, which advises people to eat no more than three or four eggs a week. In fact, health organizations including the British Heart Foundation, the American Heart Association, and the Food Standards Agency no longer advise that the number of eggs eaten needs to be limited. With the exception of people who have been advised to limit eggs for health reasons (such as those with familial hypercholesterolemia, a genetic predisposition to high cholesterol), eggs are now regarded by medical professionals to be a valuable contribution to a healthy, balanced diet, and can be eaten daily.

So what does raise blood cholesterol? One of the main theories centers on saturated fats. Of the three types of fat (saturated, monounsaturated and polyunsaturated), saturated fat raises blood cholesterol and LDL levels. It so happens that eggs contain mostly polyunsaturated fat, which can actually lower blood cholesterol if one replaces food containing saturated fat with eggs.
Source: http://healthinmotion.***/2009/09/21/eggs-the-myth-of-cholesterol-and-exercise/


Poza tym:
Quote
Fact: Eggs have a lot of cholesterol. The average large egg contains 212 milligrams of cholesterol. As foods go, that’s quite a bit, rivaled only by single servings of liver, shrimp, and duck meat.

Myth: All that cholesterol goes straight to your bloodstream and then into your arteries. Not so. For most people, only a small amount of the cholesterol in food passes into the blood. Saturated and trans fats have much bigger effects on blood cholesterol levels.

Myth: Eating eggs is bad for your heart. The only large study to look at the impact of egg consumption on heart disease—not on cholesterol levels or other intermediaries—found no connection between the two. In people with diabetes, though, egg-a-day eaters were a bit more likely to have developed heart disease than those who rarely ate eggs.
Source: http://www.health.harvard.edu/press%5Freleases/egg-nutrition


No i na koniec:
Quote
Myth 2: Eggs are evil
It's true that eggs have a lot of dietary cholesterol—upwards of 200 mg, which is more than two-thirds of the American Heart Association's recommended limit of 300 mg a day. But dietary cholesterol isn't nearly as dangerous as was once thought. Only some of the cholesterol in food ends up as cholesterol in your bloodstream, and if your dietary cholesterol intake rises, your body compensates by producing less cholesterol of its own.

While you don't want to overdo it, eating an egg or two a few times a week isn't dangerous. In fact, eggs are an excellent source of protein and contain unsaturated fat, a so-called good fat.


Mam nadzieję, że większość z nas jest w stanie się przez to przebić bez większych problemów. Dalsze dyskusje raczej nie mają sensu, spierać możemy się między sobą, jednak nie wiem jak wy, ale ja profesorem dietetyki nie jestem i nic nie wskazuje na to, bym po ukończeniu swojego kierunku rozbijał się po uniwersytetach medycznych.
Pozdrawiam.

This post was edited by dan_07 on Aug 19 2011 06:50am
Go Back To Polska Topic List
Prev1132013211322132313243626Next
Add Reply New Topic New Poll