Quote (Mantoo @ Aug 17 2011 12:09pm)
Wystarczy owsianke brac do buzi, i popijac, nie trzeba zuc tego...
Zawsze zalewam płatki owsiane mlekiem, dodaję trochę rodzynek z orzechami i w ten sposób to jem. Mówisz żeby wsypywać pokruszone płatki owsiane do gęby i zapijać je wodą/mlekiem? Ciężko mi to sobie wyobrazić.
Quote (Leothyr @ Aug 17 2011 12:16pm)
Co mi powiecie o jedzeniu surowych jajek zmiksowanych z cukrem/miodem, co tam można jeszcze dodać?
Jeść tylko żółtka?
Czy to olać i je smażyć? Bo kurwa po czterech jajach chce mi się rzygać jak są jajecznicą/na twardo, a surowe da się wyjebać.
Po chuju kombinować z cukrem i miodem? Jajka surowe są bez względu na wszystko okropne, chyba że przepadasz za koglem-moglem - dla mnie syf, że o ja pierdole - wtedy jeszcze ma to jako taki sens.
I dlaczego niby tylko żółtka? W żółtkach jest najwięcej białka, co jednak nie oznacza, że w białku (oh!) białka nie ma. Pij całe, ew. 3 żółtka i 4 białka, coby nie przesadzić z tłuszczami.
Sam też nie daję rady wjebać po owsiance więcej jak jedno jajko po obróbce, dlatego od kilku miesięcy zalewam na 10 sekund 3 jaja wrzątkiem, wbijając je później do szklanki, rozbełtując widelcem i wlewając w siebie, zatykając przy tym nos, coby nie czuć smaku. Wbrew wszystkiemu jajka surowe nie są wcale słabiej przyswajalne, jak to się kiedyś przyjęło. Pij i nie kombinuj
