Quote (dan_07 @ 20 Jul 2011 11:58)
Widzę, że nie zrozumiałeś pytania. Z tego co wiem, oliwa na noc do posiłku czysto białkowego czemuś służy - spowalnia wchłanianie białka, co w przypadku snu, podczas którego nie jemy przez +/- 8h, jest czymś bardzo istotnym. Tak więc z logicznego punktu widzenia, łycha oliwy powinna poprzedzać nocny posiłek białkowy, by następnie trafiające do żołądka białko podlegało spowolnionemu wchłanianiu, właśnie z racji na wcześniejszą oliwę. W innym wypadku - wpierw białko, później oliwa - twaróg nie poprzedzony oliwą, zdąży do czasu jej podania ulec niewielkiej obróbce. Zapewne znaczącej różnicy nie ma, chcę się jednak dowiedzieć, czy sposób mojego myślenia jest poprawny.
I owszem, zdaję sobie sprawę, że to czysta skrajność, jednak jeżeli już się bawić, to na pełnej.
Jaśniej się tego wytłumaczyć nie da, jeżeli dalej nie łapiesz, to mam złe wieści.
Po to są różne rodzaje białek, żeby miały różny czas wchłaniania. Nie ma sensu się bawić w takie teorie z oliwą.
Tym bardziej, że czas różnicy przyjęcia danego posiłku jest niewielki (oliwa - białko, białko-oliwa -zakończenie a rozpoczęcie posiłku)
Nie chcę obrażać, ale mógłbym się założyć, że to na pewno nie czas dla ciebie żeby się nad takimi rzeczami rozwodzić (chodzi o doświadczenie w tym sporcie).