haha a jak mu się rano chciało jarać? :D ja właśnie dla kolegi 50zł pożyczyłem bo nie miał na tytoń. też kawaler i nie zapowiada się by to się zmieniło.. czasami sobie coś dorobi. w porządku gość wiec w sumie nie zastanawiałem się czy mu pożyczyć . wez ja tym elektrykiem bym się raczej nie napalił. musi być szlug i życzę Ci wytrwałości ! ^_^
On pali szlugi, ja mu tego elektryka trochę wcisnąłem. Mówił, że do roboty sobie go weźmie i będzie palił, jak mu się fajki skończą. Mi już się chyba fajek odechciało palić, to teraz chce się palić elektryka :x jak będę miał dobry dzień to i to rzucę