d2jsp
Log InRegister
d2jsp Forums > Off-Topic > International > Polska > 11 Dni Nie Palę Fajek
Prev12345Next
Add Reply New Topic New Poll
Banned
Posts: 296
Joined: May 28 2026
Gold: 0.00
May 29 2026 06:10pm
Tfuj
Wyliz sobie z partnerami z ekraniku dla wigoru w ciuchciowaniu spirali


Ale bełkot. Ty to widzę, że nic się nie zmieniasz.
Member
Posts: 30,046
Joined: Mar 24 2019
Gold: 111.63
Warn: 10%
May 29 2026 08:26pm
wrócił Faf pojawił się i :lol:
Banned
Posts: 296
Joined: May 28 2026
Gold: 0.00
May 30 2026 05:02am
wrócił Faf pojawił się i ^Kkbbhh :lol:


No jak piesek koło nogi ;)
Member
Posts: 10,428
Joined: May 5 2008
Gold: 0.00
May 30 2026 08:02am
Szlug zagryzany vapkiem, klasyka. Snusa nie zapomnij.
Banned
Posts: 296
Joined: May 28 2026
Gold: 0.00
May 30 2026 08:28am
Szlug zagryzany vapkiem, klasyka. Snusa nie zapomnij.


Próbowałem te snusy, ale to gówno straszne.
Member
Posts: 443
Joined: Jul 30 2014
Gold: 1,860.77
May 30 2026 08:29am
I wcale się nie czuję na siłach, by to odstawić definitywnie, bo przez ten czas paliłem elektryka i mój organizm i tak się domaga nikotyny :cry: jakby tego było mało, to po 3 miesiącach postanowiłem się napić alkoholu.


Te elektryki gorsze niż zwykle fajki. Ziomek to pali i w aucie na szybach od wewnątrz ma jakis chujowy nalot z tego. Po zwyklych fajanach się to nie robi. Prymitywny nałóg ale jak to przyjemnie puścić se dymka.

Przy 11 dniu chyba zaczynasz szukać pozytywów w paleniu.
Albo to przetrwasz i jeszcze kilka tyg i będziesz czuł smród zwyklych papierosów albo zajarasz jednego i wracasz do nalogu.

Możesz to też rzucic i po kilku miechac kupić paczke fajek i znów wrócić do palenia. Opcji jest dużo.
Jak ktoś serio chce rzucic to tylko swoja silną wolą. Żadne tabletki itp nie pomagają to trzeba chcieć

Member
Posts: 10,418
Joined: Sep 24 2012
Gold: 0.00
Warn: 20%
May 30 2026 09:28am
No jak piesek koło nogi ;)[/QUOT
No jak piesek koło nogi ;)


To jest ciuchciowy jegomość.

Banned
Posts: 296
Joined: May 28 2026
Gold: 0.00
May 30 2026 11:32am
Te elektryki gorsze niż zwykle fajki. Ziomek to pali i w aucie na szybach od wewnątrz ma jakis chujowy nalot z tego. Po zwyklych fajanach się to nie robi. Prymitywny nałóg ale jak to przyjemnie puścić se dymka.

Przy 11 dniu chyba zaczynasz szukać pozytywów w paleniu.
Albo to przetrwasz i jeszcze kilka tyg i będziesz czuł smród zwyklych papierosów albo zajarasz jednego i wracasz do nalogu.

Możesz to też rzucic i po kilku miechac kupić paczke fajek i znów wrócić do palenia. Opcji jest dużo.
Jak ktoś serio chce rzucic to tylko swoja silną wolą. Żadne tabletki itp nie pomagają to trzeba chcieć


To prawda, raz próbowałem jakieś tableki i chuja dały tak naprawdę. Kiedyś mi się udało rzucić na 9 miesięcy, wtedy już myślałem, że nigdy do tego nie wrócę, życie jednak pokazało, że jest inaczej. Aktualnie w 12 dniu niepalenia szlugów się złamałem i kupiłem sobie paczkę mocnych. Trzeba chcieć rzucić, a mi się chyba średnio chciało z tego wynika, choć motywacja na początku była całkiem spora. Jest mi aktualnie wstyd przed samym sobą, że nie dałem rady tego jakoś pociągnąć. Może gdybym nie popalał przez te prawie 2 tygodnie elektryka, to bym już nie wrócił. Kto wie. Jeszcze chujowo, bo źródełko mi wyschło i nie dam rady więcej załatwić tytoniu, jutro to jest ostatni raz, jakbym się zdecydował, a czuję, że na jednej paczce się nie skończy.
Member
Posts: 30,046
Joined: Mar 24 2019
Gold: 111.63
Warn: 10%
May 30 2026 09:03pm
ja próbowałem deosmoxanu i chuja pomogły
Member
Posts: 563
Joined: Oct 18 2003
Gold: 233.50
May 31 2026 11:43am
"Próbowałem rzucić, próbowałem tego, tamtego."
Jakbyś chciał rzucić to byś rzucił. No, ale jak próbujesz rzucić to nie rzucisz.
Go Back To Polska Topic List
Prev12345Next
Add Reply New Topic New Poll