Ja właśnie drugą spiłem ^_^ kurwa, muszę do Ola zadzwonić i mu wyjaśnić sytuacje. Przyszedłem do niego późno wczoraj, prawie w nocy i zajebałem mu elektryka i wkłady. Chciałem mu to sprzedać, miał dzisiaj pieniądze dać, ale chciało mi się palić. Chyba się nie wkurwi.
haha a jak mu się rano chciało jarać?

ja właśnie dla kolegi 50zł pożyczyłem bo nie miał na tytoń. też kawaler i nie zapowiada się by to się zmieniło.. czasami sobie coś dorobi. w porządku gość wiec w sumie nie zastanawiałem się czy mu pożyczyć . wez ja tym elektrykiem bym się raczej nie napalił. musi być szlug i życzę Ci wytrwałości !