nie chce mi sie chyba... wrociłem późni z Pruszkowa ze znakomitego koncertu Another Pink Floyd i Marek Raduli i trochę mnie jeszcez łeb ćmi od wypitego wińska
ale ty idz, może ksiązul będzie szmalec testowac
Śniadanko muszę zjeść pójdę zobaczyć co tam sprzedają i chyba do Serocka pojadę, chętnie bym jajka pomoczył