ogolnie to chujowa sobie trase wybralem, okazalo sie ze wzdluz metra na poludnie nie ma sciezki rowerowej, w druga strone lub lepiej, ale na polu mokotowskim mnie ulewa złapała i już do domu wracałem caluśki mokry
Trza jeździć autem a nie pedałować

jak pada przymykasz okienka i dalej suchy