dacie wiarę, u mnie na wiosce wysypali wczoraj 20ton tłucznia dla mieszkańców żeby sobie pobrać do ewentualnej naprawy dziur przed wjazdem.
to dziś jeden sąsiad napierdala od 10 taczką i już połowę sobie na teraz posesji podjebał :D
Bo jak dla wszystkich, to inaczej niczyje, a jak niczyje, to dlaczego by nie wziac ile sie da?
Spoko sasiad - taki fajny, januszkowaty