Nie wywaliłem wcześniej bo miałem dużo wolnego i nie chciałem wywalać bez powodu. Teraz jak spadło wolne miejsce to wyjebałem.
Próbuję zrozumieć co się dzieje, lekcja na przyszłość.
To nie jest jednorazowa utrata 6gb tylko na przestrzeni ostatnich ~2miesięcy ujebało mi już z ~20gb i się zastanawiam gdzie to wszystko spierdala. Robię nowe miejsce i zaraz gdzieś ucieka.
/kupię większy dysk i też będzie mi miejsce powoli spierdalać? i później znów muszę kupić większy, a za jakiś czas znowu większy? to raczej nie jest rozwiązanie problemu, które staram się zrozumieć
no ale to tak nie działa, kupisz większy to miejsce urośnie do pewnego momentu i tyle, więcej rosło już nie będzie. Możliwe że coś generuje backup pliki które po np 2 tygodniach są usuwane, i twój dysk nie jest w stanie przetrwać tych 2 tygodni bez usuwania niczego. Skoro powraca no to usuwasz coś co jest może backupem czegoś i walczysz z wiatrakami.
W sumie jedno co mozesz zrobic to wygoogluj sobie jak przeniesc Dokumenty na inny dysk (D u mnie) bo to jest dość proste, nie robisz kopiuj wklej tylko gdzies wchodzisz i ustawiasz tam dysk, i windows ci to sam przeniesie. Dokumenty lubią być zawalone różnymi rzeczami z gier itd nawet jesli one sa zainstalowane nie na C.
Poza tym jak kiedys sobie zrobisz format, to nie stracisz tego folderu a on zawsze zawiera wszystkie save-y z gier. Pulpit tak samo przeniosłem sobie na dysk D z C, wiec po formacie zawsze mam to co miałem, i moge trzymac pliki na desktopie, ale on akurat miejsca ci nie zabiera bo tam są tylko ikony zazwyczaj