Laska u mnie w pracy ostatnio rzuciła pytanie otwarte na floorze: - ej, a gra ktoś w diablo?
ja siedzę cicho, ale gość obok rzucił że coś tam kiedyś grał parę la temu w II. - a ty pytasz o dwójkę czy czwórkę? pyta więc ów gość
- nie no czwórkę, nie te starocie dwójkę błe (powiedziała to z jakiś obrzydzeniem w głosie) :cry:
no miałem ochotę wstać i ścierę w pysk zdzielić
szkoda ze tego nie zrobiles